Koń by się uśmiał

Fleter o chabetach i adelaidach

14 sierpnia 2018 Krzysiek Fleter 1

Ja bym od razu wdrożył następujące procedury. Otóż bez względu na to, czy przyjedzie i kupi konia, czy nie – dawałbym wyprawkę. A ze 3 słoiki kiszonych ogórków, 4 pęta rzeszowskiej, musztardę sarepską i dwadzieścia wiejskich jajek.