Szantaż się nie udał

REKLAMA

Szantaż się nie udał

Wczesnym wieczorem na Twitterze ukazał się znaczący tweet Marcina Bosackiego: Szantaż się nie udał: Orban i Kaczyński wycofują się z weta w sprawie budżetu UE. Twardość większości Unii, ważny opór w Polsce, w tym Senatu i samorządowców. Rządy prawa zostają jako podstawa działania UE.
Dwóch dyktatorków wie, że nie mogą wszystkiego.
Wydaje się, że od pewnego czasu tromtadracka polityka w UE ponosi same porażki, a dzisiaj Unia postawiła mocną kropkę nad i.

Dość specyficznie wygląda na tym tle buńczucznie zapowiadane hasło: “VETO ALBO ŚMIERĆ” wygłaszane przez Janusza Kowalskiego z kanapowej partyjki Zbigniewa Ziobry. Może raz dotrzymają słowa? Niech odejdą z polityki.

*

Dlaczego akurat partia Ziobry tak bardzo boi się sprawdzania zasad praworządności? Może rację ma Onet pisząc o tym tutaj. Prokuratura pod nadzorem umorzyła śledztwo w tej sprawie, ale w strukturach Unii Europejskiej dalej jest ono prowadzone. Kto wie, co jeszcze w tej sprawie wypłynie.

W listopadzie 2016 roku dziennikarze „Newsweeka” Wojciech Cieśla i Michał Krzymowski ujawnili, że partia Zbigniewa Ziobry Solidarna Polska urządziła partyjny zjazd za pieniądze Parlamentu Europejskiego przeznaczone na kongres klimatyczny. Wydarzenie miało miejsce w 2013 roku w kinie Kijów w Krakowie. Ponadto „Newsweek” opisał sute zlecenia od MELD, które dostawali znajomi deputowanych Solidarnej Polski. Później przekazywali oni tej partii wielotysięczne darowizny.Dziennikarze przedstawili też kilkanaście zastanawiających wpłat na Solidarną Polskę. Bliscy Zbigniewa Ziobry w latach 2012-2014 przekazali partii aż 437 tys. Brat Witold wpłacił 107 tys. w sześciu przelewach, mama Krystyna – 110 tys. w czterech ratach, a żona Patrycja – 81 tys. Z kolei teściowie Wanda i Leszek Koteccy przekazali aż 139 tys. Wśród darczyńców znalazła się też np. 20-letnia córka Jacka Kurskiego, która w tygodniu przed wyborami dokonała trzech przelewów na 42 tys. zł. (Onet, Mateusz Baczyński)

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

1 Komentarz

  1. Słuchając naszych wspanialców, piejących o zwyciestwie w negocjacjach, przypominam sobie negocjacje traktatu lizbońskiego. Wtedy, według rządzących, osiagnęliśmy niebywały sukces, bo UE zgodziła się na tzw. traktaty z Joanniny. Niejaka A. Fotyga mówiła nawet o oskarowej roli prezydenta Kaczyńskiego w tym przedstawieniu. A chłopcy dopiero po powrocie do kraju przeczytali w prasie co tak naprawdę wynegocjowali.

Komentowanie jest wyłączone.