Niejaki Witold Waszczykowski, kiedyś wyrzucony z Ministerstwa Spraw Zagranicznych przez Radosława Sikorskiego, od Jarosława Kaczyńskiego dostał szansę, aby spieprzyć to, czego wówczas mu się nie udało, a dziś wygłosił odkrywczą i wyjątkową prawdę o wypadku lotniczym w Smoleńsku.
Katastrofa nie miała takiego przebiegu, jaki miała. (Witold Waszczykowski)
Z tego w sposób oczywisty wynika, że katastrofa miała taki przebieg, jakiego nie miała. W zasadzie nic tu dodać nie można. Nawet Antoni, który wzywa do broni, nie mógł opanować podziwu dla ministerialnego kolegi.



Dzięki takim politycznym mediatorom, wojnę mamy na wyciągnięcie ręki !…Fuj !!!