Kto nas podsłuchuje…

REKLAMA

Rzekomo PO rozwinęło podsłuchy oraz inwigilację obywateli do granic absurdu. W ciągu ośmiu lat rządów Platformy PiS wielokrotnie to podkreślał. Jednak gdy Prawo i Sprawiedliwość chwyciło władzę w swoje ręce, okazuje się, ze tajnych służb jest za mało i trzeba powołać jeszcze taką, która będzie monitorowała internet.

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy ds. bezpieczeństwa państwa przyznaje, że trwają prace koncepcyjne nad powołaniem nowej agencji zajmującej się nasłuchem (radio)elektronicznym. – Dobrze by było, gdyby za 2-3 lata w Polsce powstała nowa, odrębna służba specjalna zajmująca się wywiadem elektronicznym i cyberbezpieczeństwem kraju – prof. Andrzej Zybertowicz w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”.

Oczywiście podsłuchiwanie wszystkich wynika ze szlachetnej motywacji. To przecież zapewni bezpieczeństwo obywatelom. No jak nie obywatelom, to przynajmniej rządowi PiS i prezydentowi. Wszystkich niezadowolonych z internetu szybciej się wyłapie.
Jak widać nadprezes Kaczyński zatęsknił za potęgą amerykańskiej NSA, która podsłuchuje wszystkich. Niewątpliwie na czele stanie minister Macierewicz, który w zakresie tajnych służb ma największe doświadczenie. Nikt inny przecież nie potrafił tak dobrze rozwalić wywiadu i kontrwywiadu wojskowego robiąc z tych służb wywiad wioskowy. Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że jakieś tam doświadczenia PiS już ma. Wszystko bowiem świadczy o tym, że nagrywanie polityków PO zlecił PiS.

Kto nas podsłuchuje…
Oceń artykuł

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

2 Komentarze

    • I nie dziwi. To tylko kolejny przykład słynnej moralności Kalego. Gdy Kali był w opozycji, dął w surmy bojowe, jak to ta paskudna PO nadużywa podsłuchów i służb tajnych, i krzyczał o przeroście tajnych służb. A jak Kali zaczął rządzić natychmiast powołał kolejną tajną służbę.

Komentowanie jest wyłączone.