Gremliny rozrabiają

REKLAMA

Gremliny rozrabiają

Gdyby nie było tak strasznie, to nawet byłoby śmiesznie. Polska zaczyna być postrzegana jako kraj rządzony przez klownów, których sława zatacza coraz szersze kręgi. Jarosław Kaczyński przebojem zdobywa media w USA. Stał się już obiektem żartów w jednym z telewizyjnych show. Obok Putina i Erdogana zaliczony został do krzewicieli cofających się demokracji. Taki mały wampirek. Mówisz Kaczyński, myślisz Frankenstein znad Wisły. Gremlin stworzony przez Polaków, którzy oddali mu władzę.

Polska gnije od głowy Kaczyńskiego. Smród szybko schodzi w dół. Kolejny pajac, dziś szefujący NBP, w kontekście afery KNF stwierdził, że sytuacja w bankowości jest ok, choć na pierwszy rzut oka widać, że jest akurat odwrotnie. Glapiński powinien rozśmieszać ludzi w cyrku. Narodowa instytucja, jaką jest bank centralny po raz pierwszy w ubiegłym roku zanotowała stratę – 2,5 miliarda złotych. Glapiński uznał to widocznie za sukces, bo przyznał pracownikom premie. Bagatela 18 milionów. Za rządów PiS premii nie dostaje się za wykazanie zysku, lecz straty. Nobel dla Glapcia.
Pajacem wysokich lotów okazał się wujcio innego pajaca, a mianowicie naszego zdolnego Adriana. Wujcio, który jest radnym powiatu radomszczańskiego, w przypływie ułańskiej fantazji przypierdzielił swoim passatem w ogrodzenie czyjeś posesji. Policji przyznał, że zanim usiadł za kierownicą, dziabnął sobie symbolicznie “naparsteczek ” czegoś mocniejszego. “Naparsteczek” musiał być pojemny, jakieś cztery sety, bo wujcio wydmuchał w alkomat prawie promil.

Smród absurdu i bezczelność dociera pod same strzechy. Oto pisowski starosta powiatu kolbuszowskiego Józef Kadryś podał się do dymisji. Po dwóch dniach jednak powrócił na stanowisko. Tylko po to, by móc dostać odprawę 80 tysięcy złotych. Jak sam stwierdził – odprawa należy mu się jak psu micha. Za tę całą harówę. Oto jest spowiedź kretyna.

Gremliny rozrabiają
10/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


*