Historia kołem się toczy

REKLAMA

Od lat ostrzegałem, że PiS to partia nacjonalistyczna i socjalistyczna jednocześnie. Od bolszewików różni się jedynie ideologią. Za to wyraźnie przypomina NSDAP, szczególnie, gdy spojrzymy na slogany o tradycjach i wartościach narodowych, które w retoryce tej partii nieodmiennie współgrają z wrogością, a przynajmniej z niechęcią do innych. Nawet niektórzy moi bliscy znajomi uważali, że koloryzuję, że przesadzam, że w końcu należy „odczarować” PiS. No i mamy…
Nie bez powodu przypominam dziś wcześniejsze swoje rozważania na temat terroryzmu i jego źródeł. Hitlerowcy spalili Reichstag, w sposób dosłowny i fizyczny burząc demokratyczny porządek kraju. PiS spalił Trybunał Konstytucyjny symbolicznie, doprowadzając do paraliżu tej instytucji i obniżenia jej rangi. Co będzie dalej?
Poczytajcie o terroryzmie i zastanówcie się moi drodzy, czy już niedługo nie zaczniemy obawiać się narodowo-katolickich bojówek pod auspicjami Antoniego Macierewicza.

W XXI wieku na liście największych aktów terrorystycznych w Europie pierwsze miejsce zajmuje muzułmański atak na dworzec w Madrycie, w którym zginęło 191 osób. Jednak na drugim miejscu znajduje się Anders Breivik, który zamordował 77 osób w imię tradycyjnych wartości chrześcijańskiej Europy. Dopiero na trzecim miejscu pod względem ofiar śmiertelnych jest muzułmański zamach w Londynie, w którym zginęły 52 osoby.
Warto przy tym zauważyć ciekawą rzecz. Breivik zamordował głównie przedstawicieli chrześcijańskiej białej Europy. Podobnie jak większość zamachów islamskich na świecie powoduje głównie śmierć innych wyznawców islamu. Dotyczy to przeważającej części zamachów terrorystycznych na świecie, z wyjątkiem tych z 11 września 2001.
Jeśli chcemy cofnąć się do wieku XX, to oczywiście wszystkim przyjdzie do głowy głośny incydent terrorystyczny podczas Olimpiady w Monachium. Palestyńscy terroryści porwali, uwięzili i potem zamordowali izraelskich sportowców. Jednak nie był to zamach religijny, a ściśle polityczny. Lewicowi, a wręcz marksistowscy Palestyńczycy, walczyli z Izraelem o własne państwo. Szukając terroryzmu religijnego w Europie XX wieku znajdziemy głównie terroryzm katolicki stosowany przez IRA, zbrojne ramię katolickiej mniejszości irlandzkiej, która walczyła z religijnymi hasłami o odłączenie Irlandii Północnej od Wielkiej Brytanii. Przedstawiciele chrześcijańskiej Europy wykazywali się wielką pomysłowością w przygotowaniu aktów terroru. Innym obszarem, na którym bywały akty terroru, był Kraj Basków. Jednak tam mieliśmy do czynienia z terroryzmem politycznym. Nie od rzeczy będzie wspomnieć, że europejski terroryzm miewał także oblicze lewicowe – dość wspomnieć słynne Czerwone Brygady.
Lepiej zakończmy tę podróż w przeszłość, bo okaże się, że chrześcijański światopogląd był powodem wielu aktów przemocy, a wypowiedzi współczesnych fanatyków religijnych wskazują, że to nie ideologia zakazuje im przemocy wobec tych, którzy nie podzielają ich przekonań religijnych, ale współczesne prawo świeckich państw, które grozi długoletnim więzieniem za akty terroru – niezależnie od „szlachetności” ich motywów.
Zamiast obawiać się wyimaginowanych zagrożeń ze strony uchodźców, należy się zastanowić, czy nie hodujemy na własnym podwórku terrorystów, którzy posługiwać się będą chrześcijańską i patriotyczną retoryką. Demonstranci we Wrocławiu nieśli, obrażający premier Ewę Kopacz, transparent z napisem: „Za zdradę narodu spotka cię kara, zawiśniesz na sznurze ty k**wo stara”.

smierc-wrogom

Transparent z napisem: „Śmierć wrogom ojczyzny” nie pozostawia już żadnych złudzeń. Demonstranci chcą zabijać. Oczywiście można się zastanawiać, kto zostanie ogłoszony wrogiem ojczyzny. Jednak doświadczenia nazizmu i komunizmu pozwalają, że może być nim każdy, kto nie będzie się zgadzał z myśleniem większości. Na razie jeszcze naziści z ONR nie są większością, ale posługując się ich własnym sposobem myślenia, kto nam zagwarantuje, że jeśli staną się większością nie zechcą nas terroryzować swoimi poglądami? Przecież właśnie nam wmawiają, że tak będzie z muzułmanami.
Jeśli dla kogoś nie jest to jeszcze dostatecznie jasne, w Polsce dziś istnieje poważne zagrożenie fundamentalistycznymi ruchami chrześcijańskimi, które deklarują wyłączność na patriotyzm i otwarcie deklarują chęć zabijania swoich wrogów. O ile komuś się wydaje, że to jest tylko mało znaczący marginalny ruch o zerowym wpływie politycznym, to się myli. Od kilku lat tym ruchem manipuluje Prawo i Sprawiedliwość, traktując go jako swoje nieoficjalne zbrojne ramię. W latach trzydziestych ubiegłego wieku większość ludzi w Niemczech uważała, że Hitler jest przedstawicielem mało istotnego ruchu politycznego, który szybko da się zneutralizować i ucywilizować. Nie dało się.


Zdjęcie pochodzi z Gazety Wrocławskiej.

Historia kołem się toczy
Oceń artykuł

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

1 Komentarz

  1. Racja!!!!
    Historia WKPB i pochodnych pokazuje, że najwięcej morduje się pokrewnych. Chodzi o uzyskanie monopolu na władanie ludźmi o zbliżonych poglądach.
    Wojny domowe są najkrwawsze. W czasie wojny secesyjnej zginęło więcej Amerykanów niż we wszystkich innych wojnach.
    Środowisko PiSowskie oskarża oponentów o sianie hejtu, a jasno widać, że sami to stosują z upodobaniem.

Komentowanie jest wyłączone.