Korzystanie z usług aborcyjnych, czyli magia aborcji

REKLAMA

Według statystyk rządu korzystanie z usług aborcyjnych cieszy się większym uznaniem niż SPA, czy wczasy w Abu Zabi. Dlatego do gry wchodzi rząd i chce się zająć kontrolą narodzin. Oczywiście nie ma mowy o jakiejkolwiek edukacji seksualnej w szkołach a jeżeli starzy są w chacie pruderyjni i na słowo seks robią się w kolorze ćwikły to jest problem. Jeszcze gorzej jak przeprowadzą zajęcia targając szczeniaka do muzeum owadów w Cieplicach i mówią:
– Widzisz te dwie pszczółki Brajanku?
– Tak, ale wolę batona.
– To jak te pszczółki się zasiedzą w sobotę przed telewizorem przy piwku to po trzech kwartałach mogą skorzystać z rządowego programu pyłek plus.
Tym zapewniają sobie status dziadkowie.

* * *

Gorzej gdy brak edukacji seksualnej doprowadzi do myśli o usunięciu ciąży i w efekcie do skorzystania z usług gabinetu ginekologicznego „Kłaniam się nisko po same piździsko”. Zdarzają się takie przypadki. Ale Pis w swojej zajebistości chce zmusić kobiety do rodzenia potomków pochodzących z gwałtów oraz tych z wadami genetycznymi. Zdarzają się bydlaki, którzy nie ogarniają definicji słówka nie i wymachują kuśką wielkości chrupki kukurydzianej w parkach, skwerkach oraz u siebie w patologicznej melinie. Urodzenie smarka po takim tatusiu jest sprawą chujową.

Druga kwestia to, że nie wszyscy rodzimy się zdrowi, czego jestem najlepszym przykładem. Jeżeli pojawi się podczas badań ginekologicznych cień obawy o stan dziecka powinny zostać wykonane badania prenatalne. Jeżeli wszystko potwierdzi się podejrzenie o uszkodzeniu płodu to w miarę ogarnięte państwo afrykańskie umożliwia dokonanie zabiegu usunięcia ciąży. Nie w Polsce. Tutaj rządzi Chazan, o którym już nie chcę pisać, bo mnie tak wkur***. U nas jest klauzula wiary i modyfikacji lub remontu płodu można dokonać jedynie kropidłem. To nie zawsze pomaga, a w zasadzie w ogóle. Państwo za urodzenie dziecka niekompletnego wypłaca premię w wysokości 4 kafli, a kilka dni później ZUS dorzuca drugie tyle w ramach organizacji integracyjnej imprezy pogrzebowej. Takie podejście PiS-u do tematu można nazwać zbydlęceniem, chociaż jest to chyba najłagodniejsze określenie. Wybór urodzić czy usunąć jest zawsze ciężkim wyborem, ale niech nim jednak pozostanie…

Ilustracja artykułu: Marta Frej

Korzystanie z usług aborcyjnych, czyli magia aborcji
9/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie