PiS a wybór Tuska

REKLAMA

Gdy zastanawiamy się nad szaleństwem rozpętanym przez partię rządzącą wokół wyboru Przewodniczącego Rady Europejskiej przede wszystkim w oczy rzuca się kilka rzeczy: nienawiść PiSu do Tuska, nieznajomość procedur i fałszywy przekaz do tzw. suwerena, który korzysta głównie, o ile nie wyłącznie z mediów sprzyjających PiSowi.
Po pierwsze, chęć zdezawuowania byłego premiera Polski przekracza wszystko, co widzieliśmy dotychczas. Kampania nienawiści, zapoczątkowana przed laty a wzmocniona kilka tygodni temu jakimiś niejasnymi, ewentualnymi zarzutami które mają mu być rzekomo przedstawione osiągnęła apogeum wczoraj, gdy premier Szydło wysłała skandaliczny, obraźliwy list do głów państw a polski internet został uraczony tak oszczerczym, jak żałosnym spotem przeciwko Tuskowi.
Oczywistym jest, że wszystkie działania są inspirowane przez jednego człowieka opętanego nienawiścią do byłego premiera. Nienawiścią spowodowaną zarówno urojonym poczuciem, że Tusk miał udział w spowodowaniu katastrofy smoleńskiej, jak i czystą, prymitywną zawiścią. Wszyscy w PiS chcąc sie przypodobać, na wyścigi plują na Tuska.
Zarówno minister Waszczykowski jak i reszta posłów i europosłów PiSu udają, że nie znają procedur, że de facto jest to przedłużenie kadencji Tuska na stanowisku Szefa Rady Europejskiej, że nie są to faktyczne wybory, że nikt nie musi zgłaszać kandydata, ani Niemcy ani inny kraj.Tusk, jako osoba która przedłuża kadencję, będzie kandydatem każdego państwa UE.
 
Prawo i Sprawiedliwość desperacko szuka nie tyle poparcia dla swoich szalonych pomysłów, ile jakiejkolwiek możliwości by spowodować, by ktoś inny był Przewodniczącym Rady Europejskiej. Posuwają się nawet do propozycji, żeby Tusk sam zrezygnował, mimo ogromnego poparcia wśród przywódców krajów należących do UE. Znamienne jest, że nawet kraje Grupy Wyszehradzkiej deklarują poparcie dla obecnego Przewodniczącego. Zarówno Czesi jak i Słowacy uważają, że Tusk rozumie naszą część Europy i byłoby to szkodliwe dla krajów Grupy Wyszehradzkiej gdyby stracili swojego reprezentanta. Nawet Węgry, z którymi prezes PiSu chciałby “konie kraść”, ustami swego deputowanego do Parlamentu Europejskiego, György Schöpflina (na Twitterze) twierdzą, że Węgry poprą kandydaturę Donalda Tuska.
W zasadzie nikt nie odnosi się do kuriozalnej propozycji, aby Jacek Saryusza-Wolski zastąpił Donalda Tuska.
Jednym z głównych zarzutów partii rządzącej w Polsce jest, że Tusk nie zrobił nic dla Polski. Owszem, nie forsował Polski wbrew logice i możliwościom, ale konsekwentnie działał na rzecz naszego regionu i na rzecz przepisów, które nie dopuszczają, by Polska została w tyle za Unią, mimo usilnych prób naszych rządzących. Swoją rolę więc wypełnia w sposób prawidłowy. Drugim zarzutem jest, że Tusk nie popiera Polski (czytaj rządów PiSu). Donald Tusk bardzo wyraźnie opowiedział się we Wrocławiu przeciwko łamaniu demokracji i przeciwko łamaniu zasad państwa prawa. Czyli znów myśli i mówi tak, jak ludzie w Europie i na świecie, którzy szanują prawo i zasady demokracji.Tacy ludzie nigdy nie poprą działań PiS. Kolejnym zarzutem jest, że Tusk nie poprosił o poparcie polskiego rządu. Czy można byłoby spodziewać się, że Przewodniczący Rady Europejskiej będzie układał się z ludźmi którzy niszczą wszelkie zasady państwa demokratycznego, mają za nic Konstytucję, którzy traktują państwo jak prywatny folwark, którzy dążą do stworzenia państwa autorytarnego? To, że nie chce mieć poparcia od takiej partii, tylko świadczy dobrze o Donaldzie Tusku.
Niezależnie od tego, jak skończy się ferment wywołany przez PiS- pewne jest jedno: przegranym będzie partia rządząca w Polsce, udowadniając dzień po dniu, że nikt, włącznie z Grupą Wyszehradzką nie traktuje ich poważnie.
 
Dzisiaj zobaczymy, czy partia rządząca obecnie w Polsce skompromituje się jeszcze bardziej na forum europejskim. Niezależnie od tego jakie ma poparcie w sondażach, pewne jest, że ich wyborcy tak jak Polacy, którzy na nich nigdy nie zagłosują, chcą by ich państwo było pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Nie można powiedzieć czy Donald Tusk jest gwarantem tego skoro polski rząd walczy z nim wszystkimi metodami ale jest pewne, że bez Donalda Tuska nasza rola w Unii Europejskiej znacznie się obniży.

PiS a wybór Tuska
24/4.9

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie