Pojedziemy na łów

REKLAMA

Pojedziemy na łów

Jest epidemia ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń, więc Krajowy Lekarz Weterynarii wsparty ministerialną decyzją postanowił, że należy wybić całą populację dzików. Dobrze ze w Polsce nie ma żadnej epidemii grypy, bo strach pomyśleć, co by mógł zadecydować pisowski minister zdrowia.

Łatwo sobie wyobrazić, że tak drastyczna zmiana nie pozostanie bez wpływu na środowisko. Zarówno brak jakiegoś gatunku, jak i jego nadmiar może mieć opłakane skutki. Czy dziś ktoś jeszcze pamięta, po co sprowadzono króliki do Australii? Zapewne niewielu z nas. Za to każdy prawie wie, że stały się one symbolem głupoty człowieka usiłującego kształtować ekosystemy.

Gdy zabraknie tych 200 lub 300 tysięcy dzików, co się może zmienić? Dziki ryją w leśnej ściółce, spulchniają ją i jeśli tego czynnika zabraknie, to być może zmienią się najniższe warstwy lasu. Jak? Ma to pytanie niech spróbują nam odpowiedzieć fachowcy. Dziki zjadają rozmaite drobne gatunki fauny i przyczyniają się do ograniczenia ich populacji. A więc czy może nam grozić inwazja myszy? Niewykluczone. A nadmierna populacja myszy zagrozi plonom rolnym. Kogo wtedy winić będą rolnicy?

Czy dziki przenoszą ASF? Naukowcy pytają, czy to dziki przychodzą do chlewni i “ryj w ryj” spotykają się ze świniami? Odpowiedź wydaje się oczywista, to człowiek przenosi zarazki. Brakuje raczej kontroli nad działalnością ludzi. Na rozmaitych działaniach, które często wiążą się z szarą lub czarną sferą ekonomiczną. To nieodpowiedzialność ludzi jest przyczyną zarazy. Jeśli nie zdyscyplinujemy ludzi, to ASF szybko zastąpi jakaś kolejna zaraza, kolejna epidemia. Tak długo, jak trwać będzie populistyczna fantazja polityków, tak długo dziania w tej sprawie będą pozorne i nastawione na poklask wyborców.

I wreszcie last but not least. Czy wybranie takiej właśnie pory na drastyczną decyzję, która zbulwersuje tysiące obywateli było przypadkowe? Czy nie chodzi o to, by przykryć temat “asystentek” prezesa Glapińskiego z NBP? Bizantyjskie pensje, tysiące Misiewiczów w całym kraju, rujnowanie wizerunku Polski, to jest problem numer jeden dzisiaj. Jak już wystrzelamy wszystkie dziki to co zostanie? Glapiński i jego dwa “blond aniołki”.

Pojedziemy na łów
12/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


*