Prawicowo i prawilnie z liścia

REKLAMA

Prawicowo i prawilnie z liścia

Początek września przyniósł Polsce nowy powiew prawicowo-narodowo-konserwatywnej ideologii. Przedstawicielka tzw. dobrej zmiany zniecierpliwiona hasłem KONSTYTUCJA spoliczkowała krzyczącą opozycjonistkę. Spotkało się to z wielkim aplauzem wyznawców dobrej zmiany. Rządowy organ Gazeta Polska napisał nawet, że bijąca przedstawicielka władzy “zachowała się jak należało”. Tłum wyborców zawył z uciechy i internety powszechnie uznały, że tych wszystkich protestujących, KODziarzy i inną swołocz należy walić po ryju. Kilka dni później taką interpretację potwierdziła pani prokurator, która umorzyła sprawę dotyczącą ostatniego tzw. Marszu Niepodległości.

Przypomnijmy, że przemarsz w Warszawie odbywał się za zgodą władz i uczestnicy nieśli transparenty z hasłami rasistowskimi, antysemickimi oraz jawnie faszystowskimi. Takie też hasła wykrzykiwali. Grupa kobiet postanowiła zaprotestować blokując trasę marszu. I w związku z tym były przez uczestników marszu kopane, bite i lżone niewybrednymi knajackimi wyzwiskami. Absmak można poczuć, jakby powiedział Pan Prezes. Zaś obecnie pani prokurator uznała, że to nie było bicie i znieważanie tylko wyrażenie niezadowolenia.

Obecnie zaś media podały, że metodę patriotycznego liścia zastosował nauczyciel w szkole. “Gazeta Wyborcza” podała, że tym nauczycielem jest 68-letni Jan Rzepa, przewodniczący Klubu “Gazety Polskiej” w Głogowie.

No, bo wam zrobię tresurę. Nie rozumiecie tego, co do was mówię? Nie rozumiesz tego jeden z drugim? Nie rozumiesz tego? Jak ci poprawię z drugiej, to k*** spadniesz.

Tak oto zgodnie z prawicową ideologią wychowawczą podsumował “patriotycznego liścia” pan nauczyciel. A przy okazji, nawet według starej ustawy emerytalnej powinien on być na emeryturze. Kto tego grzyba wciąż trzymał na etacie i dlaczego? Czy dlatego, że to trzęsący lokalnym grajdołkiem przedstawiciel reżimowego medium? Część uczniów broni pedagoga. Ale czy bronią jego, czy może jego poglądów?

Ten chłopak ciągle go prowokował i bardzo brzydko się do niego odnosił. Trudno coś takiego wytrzymać.

Czy ten nauczyciel przypadkiem nie próbował na lekcjach indoktrynować uczniów i wszczepiać im swoją miłość do prezesa Kaczyńskiego i spiskowej teorii o zamachu smoleńskim? Czy teraz normą stanie się bicie i lżenie wszystkich, którzy dobrej zmiany nie kochają? Może “patriotyczny liść” stanie się usankcjonowanym środkiem “wychowawczym” dozwolonym wobec przeciwników rządu? A co potem? Wychowawcze policyjne “ścieżki zdrowia”?

Prawicowo i prawilnie z liścia
9/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie