Prezent od Prezesa

REKLAMA

Dyktatura Partii najwyższą potrzebą Narodu!

PiS rozdając kolejne miliardy próbuje przykryć swoje szwindle, a zwłaszcza swoją głupotę i brak pomysłu na Polskę. Liczy się władza dla samej władzy i nie ma takiej rzeczy, której Kaczyński nie obieca, by się tą władzą jeszcze pobawić.
W zamian za prezenty wódz liczy na naszą wdzięczność. Bo prezes szczodry jest, szasta kasą na lewo i prawo. Wszystko dla nas, więc ma prawo oczekiwać od nas wdzięczności. Nie istotne, że prezenty dla ciemnego ludu nie są finansowane z jego kieszeni. Srebrna też się do tego nie dorzuca, że o państwowych spółkach nie wspomnę. Te ochoczo sponsorują kolejne gale Sakiewicza i Karnowskich, gdzie towarzystwo wzajemnej adoracji wręcza nagrody sobie samym. To kto zapłaci za szczodrość Kaczyńskiego?
Ano, te wszystkie przyjemności będziemy musieli sfinansować sobie sami. A ponieważ za cholerę nie damy rady, to tym katastrofalnym długiem obciążymy nasze dzieci i wnuki. Jeżeli wcześniej Polska nie zbankrutuje.
Kaczyński przerażony wizją grożącej wyborczej klęski obieca dziś wszystko, oprócz jednego: przez gardło nie przejdzie mu obietnica, że pod jego panowaniem Polska stanie się krajem praworządnym, gdzie lepszy sort wraz z bandą pociotków nie pasożytuje na państwowym majątku, publiczne media nie są maszyną obrzydliwej i prostackiej propagandy, wolni obywatele nie muszą się bać najazdu służb specjalnych o 6 rano, a premier rządu nie łże kilka razy na dzień.
PiS od 2015 roku ciągle obiecuje i gada to samo. Czyli stoi tam, gdzie był trzy lata temu. Wierzę, że ogromna większość Polaków jest już zupełnie gdzie indziej.

4.4
13
Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie