Zegarek Morawieckiego

REKLAMA

Pinokio to pikuś

Gazeta Wyborcza dziś opublikowała historię o tym, jak się nasz premier bankster obłowił na mieniu kościelnym, które kupił ze specjalną zniżką. Działka rolna była warta 4 miliony, Morawiecki kupił ja za 700 tysięcy, a dziś działka warta jest 70 milionów. Już wtedy było wiadomo, że w tym rejonie będą inwestycje. Wystarczyło mieć pieniądze i spokojnie potem czekać na zyski. Morawiecki miał.

Jeśli TY nie miałeś w wieku trzydziestu lat 700 tysięcy na długofalową inwestycję, to znaczy chyba – Drogi Czytelniku – że jesteś nieudacznikiem. Przecież nasz premier był zawsze uczciwy… no prawie… Pamiętajmy, że w rzekomo złodziejskim i zdradzieckim rządzie Tuska, Sławomir Nowak stracił stanowisko za zegarek. Kupiony, nie kradziony. Nie wpisał go tylko do oświadczenia majątkowego. A jak duży jest zegarek Morawieckiego? Dzięki Twitterowi możemy to zobaczyć.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie