Rzygamy miesięcznicami

REKLAMA

Od dawna większość Polaków ma dość cyrku smoleńskiego wyprawianego od lat na Krakowskim Przedmieściu dziesiątego dnia każdego miesiąca. Te pseudoreligijne spędy watahy fanatyków wierzących w zamach, bomby termobaryczne, sztuczną mgłę i rozpylany przez Rosjan hel, mają na celu podtrzymanie idiotycznej teorii spiskowej o zamachu na marnego polityka i przeciętnego prezydenta, który na dodatek był u progu druzgocącej klęski wyborczej, ponieważ poparcie dla niego kształtowało się wokół 12 do 18%. Większe poparcie miał kandydat lewicy i to najprawdopodobniej pomiedzy Jerzym Szmajdzińskim a Bronisławem Komorowskim rozegrałaby się długa tura.

Z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla NOVA TV wynika, że ogromna większość, bo aż 74 proc. ankietowanych uważa, że PiS powinien zrezygnować organizacji miesięcznic. Jedynie 14 proc. uważa, że należy je kontynuować.

Jednak długo milczano wokół tego cyrku, udawano że deszcz pada, gdy smoleńska sekta pluła Polakom w twarz, obrażając patriotyzm, obrażając społeczeństwo i rozum. Ostatni sondaż pokazuje, że 3/4 społeczeństwa ma już dość. Zauważmy, że to nie jest sondaż poparcia dla tej lub tamtej partii. To jest pętla na szyję, którą sama sobie zakłada partia rządząca. PiS nie ma żadnego programu oprócz 500+, tysięcy Misiewiczów i grozę budzącej obrzydliwej sekty.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie