List otwarty do Jarosława, który powinien być zamknięty.

REKLAMA

Przez przypadek trafiłem na bezpośrednią relację z osiemdziesiątego piątego benefisu na Krakowskim Przedmieściu. Impreza w dechę, ale skoków na bungee nie oddaje się z dwustopniowej drabinki. To już lepiej się katapultować w butach ortopedycznych z okna na parterze. Proponuję więc oddać skok z podnośnika koszowego, używanego na codzień do wymiany żarówek w ulicznych latarniach. Niech naczelnik spadnie bez asekuracji, aby wzlecieć w sondażach.

Patrząc na obuwie naczelnika, widać, że występuje kłopot z zaopatrzeniem w sznurowadła. Rozumiem, bo sam mam kilka rzeczy jeszcze po Tacie. W razie czego Błaszczak będzie asekurował. O kuwetę dba, to o naczelnika nie może?

Zaniepokoiło mnie radykalne skrócenie przemówienia. Wiem, że sąd, który zezwolił na te dwie kontrmanifestacje, poszedł po bandzie. Zbyszek nawalił, bo został ministrem sprawiedliwości tylko po to, aby zamknąć lekarza ze szpitala, w którym tato Zbigniewa odszedł do domu Pana. Proponuję zastosować sankcję rodem z programu „Superniania” i posadzić Zbyszka na karnym jeżyku.

Przemówienie mimo, że krótkie, to fachowe. Oparte na wybitnej wiedzy o florystyce. Biały kolor kwiatów się naczelnikowi nie spodobał? I, moim zdaniem, słusznie, bo to trudno doprać. Nurtuje mnie jednak pytanie, czy osoby, które rzucały białe kwiaty na karawan, wiozący zwłoki brata naczelnika, zostaną przykładnie ukarane i skazane na roboty w San Escobar? Myślę że powinny.

Druga sprawa. Czy naczelnik nie odczuwał dyskomfortu, kiedy sam zasuwał z wieńcem wykonanym z białych badyli? Może pora w Polsce zdelegalizować biały kolor, którym wedle słów naczelnika posługują się osoby wynajęte. Trochę niefortunny termin, bo jest sezon na pierwsze komunie a tam dzieci nie latają w oliwkowych sztruksach czy fioletowych dresach.

Czy wy jesteście normalni? Masz facet problem z wyrzutami sumienia, bo pośrednio lądowałeś w Smoleńsku. Teraz chcesz odkupić swoje winy, stawiając pomnik brata na każdym skrzyżowaniu. Uzurpujesz sobie prawo do zawłaszczenia dziesiątego dnia każdego miesiąca, kiedy w ten dzień 92,3% dorosłych Polaków się cieszy, bo to dzień wypłat. Beata „Do Nogi” Szydło twierdzi, że stopa bezrobocia wynosi 7,7%. A moim zdaniem jest wprost proporcjonalna do apetytu Krysi Pawłowicz

List otwarty do Jarosława, który powinien być zamknięty.
102/4.7

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

10 Komentarze

  1. Świetny tekst, zaraz wyślę żonie bo ma dzisiaj przesr..y dzień w robocie, nich ją trochę rozweseli.

  2. Nie rozumię dlaczego od pewnego czasu PiS-iaki i inni też wprowadzają opinię publiczną w błąd, a raczej nie umieją liczyć. Nie był to 85, a 84 benefis. Przecież pierwszy nie odbił się 10 kwietnia 2010 r. tylko 10 maja. To tak jak z urodzinami . Jak się urodzimy nie obchodzimy pierwszej rocznicy urodzin, tylko dopiero za rok. Podobnie jest z miesięcznicowymi benefisami. Nauczcie się liczyć.

Komentowanie jest wyłączone.