Magdalena Ogórek ujawniła szokującą prawdę !

REKLAMA

W ostatnim czasie bardzo głośno było o wielkiej seksaferze, która wstrząsnęła światem Hollywood.  Ponad trzydzieści kobiet zdobyło się na odwagę i opowiedziało o tym, jak były wykorzystywane przez jednego z najbardziej znanych producentów w branży filmowej. Teraz przyszła kolej na świat wielkiej polityki.

Tym razem swoimi traumatycznymi przeżyciami postanowiła podzielić się była niezależna kandydatka na urząd Prezydenta RP, Pani Magdalena Ogórek. Pani Magda, chociaż nie powiedziała tego wprost, została w sposób perfidny wykorzystana przez ohydnego postkomunistycznego gnoma, Leszka Millera. Sytuacja ta miała miejsce w roku 2015. Pani Magda od bliżej sobie nieznanych osób przyjęła wówczas propozycję startu w wyborach prezydenckich.  Była jednak absolutnie przekonana, że jest kandydatką niezależną, prowadzącą swoją własną kampanię wyborczą. Kompletnie nie miała pojęcia, kim są ci wszyscy życzliwi – jak się wówczas Pani Magdzie wydawało – ludzie, którzy pomagają jej w uzyskaniu możliwie największego poparcia społecznego. Nie miała świadomości skąd pochodzą środki finansowe na jej kampanię, ani kto jej kupił ”Ogórkobusa”? Żadne złośliwe czerwone bydle nie uświadomiło Pani Magdzie kim jest ten Aleksander Kwaśniewski, z którym tak chętnie pozowała do zdjęć? Od nikogo wówczas nie mogła doprosić się rzetelnej informacji, co to za gość ten Grzegorz Napieralski? Ani kim jest ten sympatyczny grubszy Pan o imieniu Rysio? Nikt nawet nie raczył pomóc Pani Magdalenie w rozszyfrowaniu skrótu ”SLD”, na którego tle ustawiali ją do sweet foci w towarzystwie tych wszystkich nieznanych jej postaci. Kazali się tylko szeroko i szczerze uśmiechać oraz możliwie jak najrzadziej odzywać.

Dopiero niedawno Pani Magdalena zdała sobie sprawę z tego, z kim się wtedy zadawała. Dzisiaj w sposób zdecydowany i jednoznaczny odcina się od tej czerwonej zarazy, która dała jej wówczas wynik wyborczy na poziomie  2,38 %. Nigdy nie zapomni Millerowi krzywd i upokorzeń, jakich za jego przyczyną doświadczyła. Brawa dla tej wspaniałej i odważnej kobiety, która jako kolejna postanowiła powiedzieć głośno, że została wykorzystana. Wykorzystana dla celów politycznych przez Leszka Millera i jego otoczenie. Biedna Madzia.

Magdalena Ogórek ujawniła szokującą prawdę !
9/4.9

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

3 Komentarze

  1. A jakby, który ją bzyknal to też by się teraz zorientowała.Niemyslaca gąska.Pierdoly niech opowiada PiS.Oni przywykli do bajek.

  2. Nie przyszło biednej do głowy, by przedstawiać się jako ta, co obnażyła bankructwo polityczne SLD i co posłała polską lewicę poza Parlament. Jeszcze mogliby jej to za zasługę poczytać. Taki Konrad Wallenrod naszych czasów, tyle że w spódnicy. PS. Miller jej już coś odpowiedział czy jednak (w co nie wierzę) znalazł w sobie tyle przyzwoitości, by się nie wyrywać z żadnym komentarzem?

Komentowanie jest wyłączone.