Nie jest dobrze
Nie jest dobrze. Geniusz gnoma z Nowogrodzkiej już nie wystarcza. Dochodzi do coraz ostrzejszych pyskówek w obozie dojnej zmiany. Ot, taki Bartłomiej Misiewicz, człowiek młody, zdolny, niemalże mąż stanu, został bezpardonowo zaatakowany przez Kukiza.