Czas na analizy – raz na ludowo

REKLAMA

PSL osiągnął wynik 5,13%. Symbolicznie ta trzynastka pozwoliła tej partii uciec spod topora progu wyborczego. Jednak to już ostatnie podrygi zdychającej ostrygi. 😉
Internauci komentują ten wynik bez zdziwienia, ale też bez litości.

Wojtek Kedziora:
Proces słabnięcia PSL jest, jak najbardziej zrozumiały. Ta ostatnia partia klasowa musi słabnąć, gdyż szybko maleje jej grupa docelowa. Ludzi utrzymujących się z rolnictwa stale i szybko ubywa, szybciej nawet niż pokazują to oficjalne statystyki. Zła wiadomość dla PSL jest taka, że to proces nieodwracalny i nie pomoże tu, najwyżej nieco go spowolni, polityka klientelizmu prowadzona przez lokalnych samorządowców tej partii.

Wojciech Nockiewicz:
Jest to pewien problem, bo rzeczywiście “idzie” to w stronę jakichś bardziej ogólnonarodowych partii. Z tego co widziałem, więcej niż myślałem głosów na wsi zdobyła też Platforma, było to mocne drugie miejsce.

Faktycznie PSL jest partią klasową i tego nigdy nie ukrywał. Praca Swoim Ludziom, tak złośliwie rozwijano skrót nazwy partii. Z wyborów na wybory PSL ma słabsze wyniki, a jest to związane z tym, że klasa chłopska się zmniejsza liczebnie. Ci, którzy z rolnictwa przeszli do innych zajęć, nawet gdy mają małe gospodarstwa stają się raczej klientami roszczeniowymi innych partii. Bardziej świadomi zdają sobie sprawę, że nie da się wywalczyć polepszenia bytu rolników kosztem innych grup społecznych. PSL chyba jest już ostatnią partią klasową w Europie.
Niektóre opinie o PSL są dość okrutne i wyrażane bez cienia poprawności politycznej. Mówi się wręcz o mafijności tego ugrupowania. Nie znaczy to, że PSL to partia przestępcza, ale lojalność i struktury rodzinne są tam na pierwszym miejscu. Jednak starzy działacze, należący do pokolenia wykuwającego potęgę partii od roku 1989, powoli zaczynają odchodzić. Ich dzieci przyzwyczajone są, że o nic nigdy nie walczyły, a raczej dostawały dobre życie na tacy. Teraz synekury się kurczą. PSL dla PiSu jest niewygodną konkurencją na wsi, rozpocznie się czas wywłaszczania PSL ze zdobytych synekur. A to znaczy, że PSL może dać się podporządkować Kaczyńskiemu, by choć resztki w ARMiR zachować. Tylko, że Kaczyński ich do niczego nie potrzebuje. Większość potrzebną do rządzenia i tak już ma. A malutki PSL większości konstytucyjnej mu nie zapewni.

A to feler – westchnął seler. 😉

Czas na analizy – raz na ludowo
Oceń artykuł

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie