Gołąbek pokoju

REKLAMA

Kilka dni temu nieznani sprawcy oblali farbą wejście do siedziby PiSu w Szczecinie. W związku z tym poseł Brudziński zaapelował o przerwanie spirali nienawiści i pohamowanie emocji. Apel w gruncie rzeczy chwalebny, tylko kompletnie niewiarygodny w  ustach Brudzińskiego. Poseł ten dzień wcześniej nazwał protestujących pod Wawelem dziczą, kilka dni wcześniej zakpił z leżącego w szpitalu prezydenta Komorowskiego. Kilka miesięcy wcześniej wyrażał się z pogardą o sędziach zgromadzonych na kongresie sędziów.

Lista agresywnych, pełnych nienawiści wypowiedzi Brudzińskiego jest bardzo długa, atakuje przeciwników politycznych ad personam, odnosząc się zarówno do ich życia osobistego, jak i cech fizycznych. Obecność tego posła w programie nie gwarantuje, że będzie merytorycznie, natomiast gwarantuje cały wachlarz negatywnie nacechowanych wypowiedzi, od drobnych uszczypliwości do pełnych jadu tyrad. Nie sposób zapomnieć Brudzińskiego wykrzykującego „komuniści i złodzieje” w celu uzupełnienia wypowiedzi J.Kaczyńskiego o demonstrantach broniących Trybunału Konstytucyjnego.

Ten właśnie poseł apeluje „nie przekraczajmy granic, których przekraczać nie powinniśmy”. Po czym życzy sobie przeprosin od posłów PO, którzy w ramach solidarności z ofiarą przemocy i walki z hejtem wyczyścili mu drzwi, zabrudzone przez nieznanych sprawców

Cóż, jakie prawo i jaka sprawiedliwość u naszych rządzących, taki gołąbek pokoju.

Gołąbek pokoju
6/4.8

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

4 Komentarze

  1. To jest straszne. To ludzie bez inteligencji pokory i mądrości i to bez wyjątku a to czym emanuje w kontaktach?t nie mówi o rosnących kosztach utrzymania, drozynie to perfidia, kłamstwa oraz oszustwo. Jakoś nikt z tych elit nie komentuje podwyzek

  2. Brudziński jest tyleż wiarygodny w tych apelach co sęp ścierwojad, proszący o szacunek dla zwłok. Zbyt mocno i zbyt długo wykazywał się jako ordynarny, arogancki siepacz, by jego apel budził coś więcej niż śmiech politowania.

  3. Dziś oglądałem jakieś filmowe ujęcia, gdy w Łodzi Brudziński prowokacyjnie nagrywał twarze protestujących przeciw Kaczyńskiemu. Wyraźnie widać, ze prezes kazał im “iść na konfrontację”. Chodzi o zastraszenie i złamanie wszelkich protestów.

  4. Któryś z pisposłów S. docenił wprawdzie gest Nitrasa, ale równocześnie zaapelował by nie była jednorazowa akcja. Gorszy sort też spodziewa się, że po pisrządzie potrzebne będzie wieloletnie sprzątanie.

Komentowanie jest wyłączone.