Żyje się raz

REKLAMA

„Komoruski i jego sitwa” rąbnęli z pałacu namiestnikowskiego obraz „Gęsiarka” znanego malarza, którego nikt nie zna. Przed odejściem nakupowali laptopów i ekspresów do kawy. Zegarek za 999 złotych kupili (prawie jak słynny zegarek Nowaka). Parowar i sokowirówkę. Zbrodnia to niesłychana… takie o to wieści dobiegały po „audycie” wykonanym przez nową ekipę w kancelarii prezydenckiej. Oburzeniu zwolenników PiS i prawicowych szmatławców nie było końca. Jakie to szastanie pieniędzmi podatnika, jaki bezczelny ten „Komoruski”.
Tymczasem dziś pan Duda jest posłusznym długopisem Jarosława Kaczyńskiego od nieco ponad półtora roku i właśnie opublikowano listę zakupów kancelarii prezydenta. I prawicowe media milczą. Zwolennicy PiS również nabrali wody w usta. Cicho sza. A tym czasem kupiono pneumatyczny młot wyburzeniowy za ponad 3 tysiące. Wiemy, że Andrzej Duda pali. Papierosy pali. Dokumenty to będą palić, jak się kadencja będzie kończyć. Andrzejkowi kupiono cztery mobilne palarnie. Sama obsługa ich kosztuje rocznie 47 tysięcy. Sprzęt do nurkowania za 20 tysięcy (szambo wylewa?). Krzyże i różańce za łączną kwotę blisko 5 tysięcy. Sporo galanterii, spinki do mankietów i takie tam drobiazgi – 27 tysięcy. Kilkaset portfeli męskich i damskich za 52 tysiące (chyba dla kolejnych Misiewiczów). Będzie nowa tradycja świecka w pałacu. Nominacja, rąsia i portfel w prezencie, żeby kolejny Misiewicz miał gdzie lekko zarobioną kasę chować. Do tego doszedł jeszcze jeden intrygujący zakup za 10 tysięcy. Jest to piętnaście broszek w ozdobnych pudełeczkach. Czyżby takie nagrody przewidział szef dla Beci Szydło za publiczne robienie z siebie idiotki? Czy pani Szydło po powrocie z Brukseli dostała nową broszkę?
Wyniki tego nibyaudytu z 2015 roku trafiły wyłącznie do mediów. Nie udało się jakoś zainteresować tym nawet ziobrowej prokuratury. Obraz się odnalazł, ukradł go kelner. Nawiasem mówiąc prezydent Komorowski nie urzędował w pałacu namiestnikowskim wcale. Tylko w Belwederze. Nawet oskarżeń pisowskie ćwoki nie potrafią preparować porządnie.

(Informacje zaczerpnięte z felietonu Jacka Deptuły w „Gazecie Pomorskiej”)

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie