Nie możesz ufać wolności, kiedy nie jest w twoich rękach

REKLAMA

fala nienawiści

Wczorajszy, kolejny już, poznański protest w parku Kasprowicza zgromadził tysiące ludzi.
Poznań już kolejny raz wyraził zdecydowany sprzeciw wobec rządów niesamodzielnej premier Beaty Szydło z Prawa i Sprawiedliwości sterowanej z “tylnego siedzenia” przez pryncypała tej partii, Jarosława Kaczyńskiego.
Tysiące poznaniaków w jednym miejscu razem i głośno wykrzyczało NIE dla tego rządu.


zdjęcia autora

Jednak ja dziś chcę też napisać o Jarosławie Kaczyńskim, który pluje na pamięć o własnym bracie…
Ów nieoficjalny naczelnik państwa w mijającym tygodniu wykazał się kolejną porcją wycieczek osobistych, potwarzy,wzgardy i zniewag oraz oszczerstw wobec polskiego społeczeństwa. Poseł PiS Jarosław Kaczyński próbował uczyć pokory z sejmowej mównicy, przywołując pamięć własnego brata śp. Lecha Kaczyńskiego. Jednak sposób w jaki to zrobił dla większości polskiego społeczeństwa był zaskakujący. Ramolowaty i skapciały poseł Jarosław Kaczyński uznał, jak to ma w zwyczaju, że mównica sejmowa będzie idealnym miejscem do wyplucia jadu na Polki i Polaków, niechcących uwierzyć w zamach smoleński kreowany przez jego sektę. Zbutwiałym językiem nienawiści wypluł stek inwektyw takich jak „zdrajcy, kanalie, mordercy” w kierunku kamer telewizyjnych, pokazujących burzliwe obrady milionom ludzi w Polsce.
Efekt? Cóż skisły, skwaśniały, sparciały Jarosław Kaczyński sam napluł w ataku swej złości na własnego śp.brata Lecha. Tak właśnie zostało to odebrane przez miliony obywateli i czy to się Jarosławowi podoba, czy nie, obecnie w oczach milionów Polek i Polaków jest teraz zwykłą kanalią, która jak ostatni obwieś, szajbus, tłuk i pętak jedzie na trumnie własnego brata Lecha Kaczyńskiego.

Nie możesz ufać wolności, kiedy nie jest w twoich rękach
6/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie