Jestem Duda

REKLAMA

Jeden z najlepszych tekstów satyry politycznej z ostatniego roku. Tabloid Online zamieścił taki oto “stenogram” rozmowy prezydenta Dudy z prezydentem Obamą:

Obama: Przepraszam, pan to skąd…?
Duda: Jestem z Polski i jestem prezydentem tego kraju. Moje nazwisko Duda. Andrzej Duda!
Obama: A z Polski… To Polska ma prezydenta?
Duda: Ma. Od dwóch miesięcy!
Obama: A Donald już tam nie rządzi? Szkoda. Pozdrów go ode mnie… jak ty masz zasadniczo na imię?
Duda: Andrzej…
Obama: Andrzej? Czyli Endriu, tak jak Endriu Gołota! Wielki Polak, wielki… Oglądałem kiedyś jego walkę.
Duda: …
Obama: A ty Endrju z której partii? Demokraci czy Republikanie?
Duda: Nooo, jakby to powiedzieć… Ja od prezesa Kaczyńskiego…
Obama: Kaczynski… Ted… To jego wypuścili?
Duda: Nie, Jarosław…
Obama: Czyli nie nasz Ted. Jego brat?
Duda: Nie, jego brat nie żyje.
Obama: Brat Teda nie żyje…? To ja już nic z tego nie rozumiem. Kim w takim razie jest ten… no, jak mu tam?
Duda: Jarosław, panie prezydencie!
Obama: Jaroslav powiadasz… Pierwsze słyszę szczerze mówiąc. Kaczyński a nie Ted i nie jego brat, który jeszcze na dodatek nie żyje. Oj coś widzę straszny burdel macie w tej Polsce, Endrju…
Duda:….
Obama: No dobrze, pogadaliśmy sobie trochę, ale gonię dalej. Słuchaj Endrju, jak będziesz jeszcze w Ameryce, to zadzwoń, pogadamy może dłużej. No to co, trzymka Endrju i pamiętaj pozdrów koniecznie Donalda. Buźka i uśmiechnij się chłopie…

Jestem Duda
Oceń artykuł

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

1 Komentarz

  1. Najlepszy był Schetyna. Tak o sukcesie prezydenta Dudy rzekł:
    – To jest efekt nie zaangażowania czy aktywności ostatnich godzin czy dni, ale skutek wieloletniej ciężkiej pracy, budowania polskiej pozycji i miejsca Polski w świecie.

    Od razu przypomniał mi się Sikorski i jego słowa o robieniu laski Amerykanom.
    Faktycznie ciężko się napracowali.

Komentowanie jest wyłączone.