Ustawki, fałszywki, manipulacje

REKLAMA

Ustawki, fałszywki, manipulacje

Dzień, jak co dzień. Gdy myślimy, że polityka sięgnęła dna, nie musimy czekać zbyt długo, by dowiedzieć się, że jest jeszcze pod tym dnem sporo przestrzeni do zagospodarowania. Kilka dni temu ukazała się bardzo niewygodna dla Mateusza Morawieckiego książka Tomasza Piątka. Autor bez cienia wątpliwości pokazuje, że nie tylko wokół Macierewicza, ale także wokół premiera rozciąga się siatka agenturalnych wpływów Rosji. W tym samym czasie ukazała się też książka o premierze autorstwa Piotra i Jakuba Gajdzińskiego. Ta ostatnia przypomina bezczelne kłamstwa Morawieckiego. Twierdził on – między innymi – że bank, którym kierował, nie udzielał kredytów we frankach. Nie sposób ukryć tych książek, ale można spróbować je zagłuszyć przy pomocy przyjaznego Super Expressu, który napisze o adoptowanych dzieciach premiera. Wszyscy się oburzą, a telewizja będzie wałkować to przez kilka dni. Do powszechnego oburzenia przyłączą się pożyteczni idioci w rodzaju Dominiki Wielowiejskiej, która znana jest z nabierania się na pisowskie ustawki medialne.

Inny przykład. Na stronie pod patronatem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego ukazuje się artykuł pod alarmującym tytułem. Sprawcami masowego mordu w Małopolsce sprzed 5 tys. lat mogli być imigranci. Czego dowiemy się z artykułu? W Małopolsce odnaleziono zbiorowy grób kilkunastu osób (czy to już masowy mord? A może holokaust?). Istnieje możliwość, że mieszkająca w tamtej okolicy ludność straciła życie podczas napadu innej grupy. A ponieważ dość częstym zjawiskiem wówczas były małe grupy plemienne o charakterze koczowniczym, więc być może agresorami byli jacyś przybysze. Być może, zgodnie z ówczesnym kierunkiem wędrówek ludów, przybyli ze wschodu. A być może nie. Trudno mówić o imigrantach, skoro nie istniały państwa o określonych granicach. Kogo jeszcze zaprzęgnie PiS do propagandy?

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie