Z życia wyższych sfer

REKLAMA

Dobre wieści z gospodarki. Krzywousty zakomunikował że jesteśmy Doliną Krzemową. Odmówił niestety badania alkomatem. Swoje wizje oparł na wynikach konkursu informatycznego, gdzie nasi reprezentanci zajęli dwa miejsca w pierwszej szóstce. To oczywiście mówi samo za siebie. Informatykę mamy odfajkowaną. Jeżeli chodzi o motoryzację, to w rankingu wystartowaliśmy ostro do góry po tym, jak mieszkaniec wsi pod Bolesławcem założył instalację gazową Lovato do Poloneza. Oczywiście już epatujemy swoim krajowym bogactwem i obnosimy się z tytułem lidera światowej gospodarki. Pan premier Beata Szydło już poinformowała Francuzów, że w razie czego to mogą na nas liczyć w kwestii odbudowy katedry. Maliniak przerwał zjazd slalomem z górki, aby osobiście poinformować Emanuela, że dwa worki cementu czekają do odbioru w Górażdżach. Także nie ma lipy. Wszystko to Matołusz ogłosił w wywiadzie dla amerykańskiej stacji telewizyjnej. Tak więc po latach chudych dla Polski, sytuacja zaczyna się odwracać i teraz Jankesi będą przyjeżdżali do nas zdzierać azbest z dachów. To znaczy przyjadą jeżeli dostaną wizę. Skończyło się babci sranie i teraz jeżeli obywatel USA będzie sobie chciał odmrozić stopy w Bałtyku lub spaść po dwóch butelkach Żubra z Giewontu, to proszę bardzo w kolejkę po wizę.

Rośnie następca naszczalnika, choć słowo rośnie jest w tym wypadku zbyt daleko posuniętym eufemizmem. Jak Jarek był ostatnio z wizytą w przedszkolu to doszło do pomyłki i musiał leżakować z dziećmi o podobnym wzroście. Ale wracajmy do meritum. Otóż w miejscowości Końskie strukturami pisuaru trzęsie Grzechu Piec, który nomen omen od 1 kwietnia ma fuchę zarówno rady, jak i zarządu powiatu. To bardzo zdrowe podejście i nie trzeba sobie dupy zawracać opozycją, którą się można posłużyć jak złamanym kijem. Zawsze robią pod górkę mając gdzieś dobro ojczyzny, nawet tej małej. No to Grzechu wziął wszystko na klatę i sam poprowadził obrady. Coś tam zawnioskował, ale żeby nie było, to zadał konkretne pytania i natychmiast udzielił osobiście odpowiedzi na wszystkie, tak żeby nie było wątpliwości. Szybko przegłosował, można powiedzie, że przez aklamację wszystko i przed południem był już na kwadracie. Nowe trendy w polityce samorządowej zostały niniejszym wyznaczone.

Wielki raban z powodu Antoniego. Bo pokonał dystans 11 kilometrów w niecały kwadrans. To raptem daje średnią ok 50 km/h. Doprawdy jest powód żeby siać ferment. Zagadał się Antek z Misiewiczem. Co Wy myślicie, że Bartek może dzwonić z puchy kiedy się jemu podoba?! Wolne żarty. Służbowy smartfon zabrany i dzwoni chłopak z automatu. Całkiem zrozumiała sytuacja. Przy okazji Macierewicz udowodnił, że w każdej chwili może zastąpić Kubicę w Williamsie. Czasy ma lepsze od Roberta.
Marszałek Kuchciński w końcu wydał z siebie dźwięk za pomocą gazety. Wszystkim zainteresowanym, czy nastoletnia wzięła w paszczu czy w żopu Marek zamknął pyski. Zdementował i jest po problemie. Nic takiego nie miało miejsca, a w agenturze był służbowo spisać stan wodomierzy. Koniec, kropka.

Maliniak zakończył sezon narciarski. Wrzucił do sieci swój zjazd slalomem. Można się wzruszyć, patrząc na progres umiejętności. Do następnych wyborów prezydenckich jeszcze jeden sezon i Adrian powinien potrenować płynny wjazd do celi na nartach 😜

Z życia wyższych sfer
10/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie