Adrian jak gołąb
Pan prezydent pod koniec roku postanowił sobie pofukać. Ofuknął Sąd Najwyższy za łamanie Konstytucji (he he), teraz wziął się za Tuska, który od czasu do czasu zaleca rodakom w stosunku do idiotyzmów popełnianych przez Dudę życzliwą cierpliwość.