Adrian jak gołąb

REKLAMA

Adrian jak gołąb

Pan prezydent pod koniec roku postanowił sobie pofukać. Ofuknął Sąd Najwyższy za łamanie Konstytucji (he he), teraz wziął się za Tuska, który od czasu do czasu zaleca rodakom w stosunku do idiotyzmów popełnianych przez Dudę życzliwą cierpliwość. Bo wg Dudy ci, którzy go krytykują nie szanują własnego państwa.
Duda to taki kiepski trefniś. A to sypnie skeczem o żarówkach, innym razem zrobi przysiad w Białym Domu. Kiedy indziej ten nadęty Maliniak pokrzyczy sobie na wiejskim wiecu strojąc przy tym miny jak sławetny Duce, kolejny raz złamie Konstytucję lub w drodze na narty rozbije limuzynę.
Duda szacunek dla własnego państwa pojmuje w sposób specyficzny. Przyjmuje bowiem założenie, że Państwo to on i wszyscy obywatele Rzeczypospolitej winni uznać to za swoisty dogmat. Jak nisko trzeba upaść i jak nadętym bufonem być trzeba, by tak myśleć wie zapewne tylko Duda. Czy doktor złamas naprawdę myśli, że szacunek dla niego, to szacunek dla Polski? Ja na przykład Polskę szanuję ponad wszystko, ale dla Dudy szacunku z siebie wykrzesać za cholerę nie potrafię.
Śmiem nawet twierdzić, że rodacy, którym dobro Ojczyzny nie jest obojętne, mają wręcz obowiązek bezlitośnie piętnować podłość, głupotę, zaprzaństwo, prawny bandytyzm i miałkość charakteru tego człowieka. Świętą powinnością Wolnych Obywateli jest dążyć do odebrania Andrzejowi Dudzie urzędu prezydenta w drodze prawem przewidzianej. A w międzyczasie może ktoś roztropny napomknie Dudzie, że Polacy za Ojczyznę wcale się nie wstydzą i nigdy wstydzić się nie będą. Natomiast granice hańby i wstydu z powodu działalności Dudy już dawno zostały przekroczone.
Duda, jak cały PiS, wchodzi z buciorami w kampanię. I taka ona będzie. Wszak Duda poza jazdą na nartach nie ma się czym pochwalić. Będzie więc obsrywał gorszy sort.

Zdjęcie nadętego Adriana z telewizji

Adrian jak gołąb
13/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie