Górnik zrobił swoje, górnik może odejść

REKLAMA

Hallo! Panowie górnicy! No, jak tam!? Niezadowoleni? Wściekli? Styliska w dłoń i pod Sejm, palić opony? Bez sensu! Już lepiej na Nowogrodzką. A najlepiej od razu na Srebrną. Tam jest teraz ośrodek decyzyjny. Wprawdzie nie zastaniecie Kaczyńskiego, ale możecie pogadać z kotem.
Zawiedliście się? Przecież to było do przewidzenia. Giertych też się zawiódł, a teraz staje na czele antypisowskich demonstracji. I tylko może sobie poskakać. Lepper też się zawiódł i ostatecznie powiesił się. Były bokser. Twardy chłop. Jak górnik. I powiesił się. Taki Dorn był trzecim bliźniakiem. Nauczał Kaczyńskich zasad polityki. Też się zawiódł. Wygonili jak psa. Sporo takich.
Skoro PiS wygrał dzięki wam wybory, to możecie już odejść. PiS po to zabrał całą władzę, żeby mieć całą kasę. A na górnictwie trudno zarobić. Byle nie stracić. Więc pisiorom się spieszy, by zamykać kopalnie. Postanowili zastosować projekt poselski, co pozwala uniknąć nader kłopotliwych konsultacji społecznych, a i zyskać na czasie.
Wszyscy wiedzą, że nasze górnictwo nie jest konkurencyjne. Tańszy jest węgiel ukraiński, rosyjski, australijski. Konieczne są bolesne reformy, a te PiS skutecznie blokował za pośrednictwem swoich ludzi w związkach zawodowych. Kaczyński grał górnikami, by wygrać wybory. Teraz, gdy widmo prawdy zagląda w oczy, PiS kombinuje jak reformować bez zamykania kopalń, zwolnień, obcinania przywilejów itp. Robi to za plecami górników. A pół roku temu głośno krzyczeli, że da się reformować bez zmykania kopalń, bez zwolnień, bez obcinania przywilejów.
Czy znowu zapłoną opony? Ile by ich nie zapłonęło – to nie jest metoda rozwiązywania sporów. Trzeba siąść do rozmów. Oczywiście muszą do nich zasiąść głównie eksperci (też z UE), także górnicy, no i strona rządowa nie tyle jako inspirator, co wykonawca wynegocjowanych rozwiązań. Strona rządowa……
Przy stole rozmów nie powinien się znaleźć Jarosław Kaczyński, bo ma na względzie wyłącznie własny interes i partyjny, jest niewiarygodny i niesłowny. Ani nikt z jego drużyny. No to kto?….

Nowy rząd!? Oj, chyba nie obędzie się bez palenia opon.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

6 Komentarze

  1. Ciekawe, co na to Piotr Duda, który zawarł przymierze z Andrzejem, zwanym przez niektórych prezydentem. Ciekawe też, co na to Szydło, córka górnika, zwana premierem.Czy nadal będzie mówić na spotkaniach z górnikami „damy radę”? Okazuje się, że wyżej d… nie podskoczy nawet Kaczor.

  2. Na razie nie posyłam wieści górniczej braci. Nie jesteśmy dużym graczem i więksi od nas czekają na rozwój wypadków. A i sami górnicy nie są skłonni do szybkiej reakcji – czasami dotarcie do miejsca pracy zajmuje nawet godzinę. Ale jak już się wnerwią….Na razie co słychać:
    http://www.zzg.org.pl/?site=1:
    z Dariuszem Potyrałą – przewodniczącym ZZG w Polsce – rozmawia Jarosław Bolek.
    „…Pomysł uśpienia czy wyciszania kopalń niektórych kopalń – to jakaś dziwna forma….Poczekajmy na ostateczne propozycje i program, a wtedy zobaczymy, co kryje to pojęcie. Górnicy już raz pokazali odchodzącej władzy PO-PSL, że nie pozwolą się oszukiwać i miejmy nadzieję, że nie będzie powtórki…”
    No to czekamy.

Komentowanie jest wyłączone.