Co się dzieje?

REKLAMA

 

Jedno euro kosztuje 4,36 złotówki, jeden frank = 4,05. Złoty  osłabia się do forinta i korony. Giełda się wali – w ciągu ostatnich trzech miesięcy WIG20 stracił 20 procent swojej wartości w sytuacji, gdy inne giełdy pysznią się kolorem zielonym. Kapitał najwyraźniej zaczyna z Polski odpływać.

Odchodzą masowo prezesi największych spółek giełdowych, również ci wybrani w konkursach, bojąc się wymiecenia przez pisowską miotłę. Sejm zmienił budżet na bieżący rok – w połowie grudnia (!), w sytuacji, gdy nierównowaga była niższa niż zakładano {!}. Zmienił po to, żeby mieć zaskórniaki na przyszłoroczne wydatki, wynikające z realizacji obietnic PIS. W ten sposób stara koalicja sejmowa będzie miała zapisaną część odpowiedzialności za realizację tych obietnic. Chytre !!! Mimo tego manewru deficyt budżetowy w roku przyszłym ma wynieść minimum 55 miliardów.

Co się stało? Czy doświadczyliśmy jakiejś klęski, jakiegoś kataklizmu? Tak – PIS wygrał wybory i prowadzi nas do katastrofy!

Według ostatniego sondażu TNS partia PIS ma już tylko poparcie 27 procent społeczeństwa. Jeszcze bardzo niedawno, według badań tej samej sondażowni, miała 42 procent. Ostatni sondaż przeprowadzono przed weekendem, z jego manifestacjami. Można więc przypuszczać, że dzisiaj to poparcie jest jeszcze niższe. Chyba jeszcze nigdy, jakakolwiek partia, społecznego zaufania nie traciła tak szybko. Polacy, o których prezes mówi, że “nie mają sprawnych głów, nie potrafią sprawnie myśleć”, których zalicza do gorszego sortu narodu (WREDNY RASISTA!), mogą mu pokazać wystający palec szybciej, niż sądzi.

Odnoszę wrażenie, że Kaczyński, nazywany przez swoich wyznawców genialnym strategiem polityki, zaczyna coraz bardziej wyglądać na brzydkie, zagubione (choć piekielnie złośliwe) kaczątko. Trzymając się linii satyrycznej, po prostu źle zaplanował – chciał puścić bąka, a …….  .

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

2 Komentarze

  1. Taurusie! Na miłość boską! Nie powtarzaj PiSianych plotek! Jaki tam strateg co kilka lat temu gdy mu słupki na pysk leciały, gdy rozlatywała się koalicja, ten dureń zarządził wybory. Codziennie facet daje dowody indolencji, głupoty, niewiedzy itp. Ma za to na wysokim poziomie ego, nic go nie peszy, nic nie zraża, idzie uparcie do przodu jak nosorożec nie patrząc na konsekwencje.
    Teraz wygrali przez przypadek i minimalnie. PO uważająca, że nie ma z kim przegrać, pewna siebie, ospała – w końcu przegrała. PSL to ostatnia na świecie partia stanowa – łabędzi śpiew – cud, ze weszli. Lewica podzielona, skłócona – wystawia zużytego starucha lub nieopierzoną gęś. Petru likwiduje przywileje i na wsi, u kolejarzy, w Zagłębiu Śląsko Dąbrowskim ma przerypane, Teraz mu rośnie bo mądrze i barwnie mówi, a nic nie likwiduje, bo jak – jest w opozycji. Zawsze ludzie chętnie głosują na egzotykę. Był Tymiński, PPPP, Lepper, Palikot – teraz Kukis, Jak widać nie było na kogo głosować. W tej sytuacji i 500zł się przyda.
    I rządzi PiS. Paru posłów im odejdzie jak zobaczą co się dzieje, ale przyjdzie paru pazernych z PSL (mają duuuużo do stracenia) i od Kukisa, może z PO. Ale kadencja…..wisi na kocim włosku. Warto poczytać Borowskiego.- realne przewidywania
    http://wyborcza.pl/1,75968,18584582,pis-chce-demokratury.html
    http://wyborcza.pl/1,75968,19345398,strategia-wobec-demokratury.html

Komentowanie jest wyłączone.