Groch z kapustą

REKLAMA

Polscy siatkarze, po meczu – horrorze wygrali z Niemcami, przedłużając swoje szanse na awans do IO w Rio.
Kaczyński na kolejnej miesięcznicy stwierdził, że „jesteśmy coraz bliżej prawdy o przyczynach katastrofy smoleńskiej”, gorąco przy tym dziękując Antkowi za zdecydowaną postawę na pierwszej linii frontu walki o tą prawdę. Jarosław stwierdził też – „Będziemy czynili Polaków szczęśliwszymi a Polskę silniejszą, bo będzie zrealizowany wielki program świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego, który poległ (przypuszczam, że Lechu poległ, nie program). W imieniu Polaków nie dziękuję, proszę wręcz o nieuszczęśliwianie nas.
WOŚP zagrała po raz 24, i – wygląda na to – zebrała rekordową ilość pieniędzy. W części to wynik ofiarności rodaków, nie bez znaczenia była jednak również ich przekorność. Dając więcej pieniędzy odpowiedzieli po prostu na krytykowanie Orkiestry uprawiane głośno przez pisowców typu Pięta, Sasin i inni. Brawo Owsiak, brawo wolontariusze, brawo Polacy! Dzięki wam plucie na tą wspaniałą inicjatywę poszło jej przeciwnikom w piętę.
Rząd PIS chce przekopać Mierzeję Wiślaną, żeby uniezależnić nas od konieczności odwiedzania Cieśniny Pilawskej, będącej we władaniu kapryśnych Rosjan. To chyba pierwsza inicjatywa rządowa z której się cieszę. Oprócz zwiększenia bowiem bezpieczeństwa wschodniej części Bałtyku dałoby to możliwość rozwoju portu w Elblągu i aktywizacji gospodarczej tego regionu.
Ogłoszono, że SKOK Kujawiak bankrutuje. Jest to już trzeci upadający SKOK. Trzy inne musiały przed tym ratować inne banki, po prostu je przejmując. Straty wynikające z bankructwa tych sztandarowych Kas PIS – u pokrywa Bankowy System Gwarancyjny, czyli my wszyscy, klienci banków. Do tej pory wydano na to około 4 miliardy złotych.
Minister Waszczykowski wezwał na dywanik Rolfa Nikola, ambasadora Niemiec w związki z licznymi, antypolskimi wypowiedziami polityków niemieckich. Jestem ciekaw, czy zrobił mu jedynie wykład ustny, czy też dał ściągawkę na piśmie, którą ich politycy (również funkcjonariusze UE) powinni się posługiwać, komentując wydarzenia w Polsce. Z pewnością nie powinni oni mówić o putinizacji naszego kraju, tyko raczej o szczepieniu patriotyzmu w narodzie. Nie powinni też mówić o blokowaniu działalności TK, tylko o wyeliminowaniu błędów w jego działaniach. Czy „tępe Niemce” są w stanie to zrozumieć? – Bardzo wątpię.
Na mój nos coś się jednak zmienia, albo – jeśli ktoś woli – PIS-owi zaczyna mięknąć rura. Dzisiaj odbyło się spotkanie Szydło, podobno owocne, z szefami klubów parlamentarnych na temat mającej się odbyć dyskusji o Polsce w Komisji i PE, zaproszono do Polski ministra Steinmeyera, zapowiedziano pilne expose Waszczykowskiego na temat naszej polityki zagranicznej, zapowiedziano też kolejne spotkania premier z szefami klubów parlamentarnych. Czyżby PIS zmuszony został do przystopowania prowadzonej destrukcji państwa? OBY!

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

4 Komentarze

  1. mam co do tego wszystkiego mieszane uczucia.
    uważam, że PiS prowadzi akcję zamydlania oczu, uszu i wszystkich innych dziurek. Jarosław nie dopuści do tego, aby ktoś z PiS miał własne zdanie. jeśli pani premier się wyłamie, to wyłamie się panią premier. z rządu etc. Jarcia pójdzie w zaparte: „nie dam, nie pozwolę, zniszczę Polskę choćbyście nie wiem co robili.”
    ale to moje zdanie i mimo, że z Żoliborza jestem, to mogę się mylić w przeciwieństwie do „genialnego stratega”.

  2. Pan Waszczykowski, przy okazji, powinien powiedzieć ambasadorowi Niemiec, czemu w gazecie W sieci przyrównuje się Panią Kanclerz do Katarzyny Wielkiej insynuując, że szykuje kolejny rozbiór Polski, A gazeta jest związana z rządem, o czym wiedzą wszystkie wróble. Kolejny dowód – kolejne instytucje zależne od rządu dostały wykaz czasopism jakie należy kupować. Oczywiście są tam i W sieci i Do rzeczy. WŚCIECZY I OD RZECZY.

  3. Wczoraj wieczorem w TVP, czyli telewizji przekształcanej właśnie w rządową, wystąpiła premier Szydło. Ktoś ją chyba uczy wymachiwania łapkami, bo czyniła to „godnie”. Rząd, według niej, jest bardzo odważny, bo chce opodatkować banki. Poprzedni nie był tak odważny mimo tego, że ograniczył działania OFE, będące ogromnym źródłem dochodów dla instytucji finansowych, głównie zagranicznych, oraz zwiększył daninę banków na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, dzięki czemu bankructwa pisowskich SKOK-ów nie uderzają bezpośrednio w ich klientów. Czy nie były to posunięcia zdecydowanie bardziej obciążające banki?

    Szydło oświadczyła też, że „zmiany, które wprowadza PIS są dla wielu wpływowych sfer, także poza granicami kraju, trudne do zaakceptowania”. Nie nazwała jednak tych zmian po imieniu. Czy ktokolwiek na Zachodzie ma problemy z programem +500, podwyższeniem kwoty wolnej od opodatkowania albo darmowymi lekami dla zaawansowanych wiekowo emerytów? Odpowiedź jest oczywista. Tam się boją, podobnie jak większość Polaków, walki z TK, zamiany mediów publicznych w rządowe, wprowadzania dyktatury jednej partii. O tym już jednak Szydło nawet nie wspomniała.

    Nadal uważam, że PIS nieco się przestraszył reakcji UE, popartej reakcją społeczną w kraju. Mam nadzieję, że do durnych czerepów przywódców tej partii zaczyna docierać fakt, że wprowadzenie dyktatury PIS jest nierealne. Zgadzam się przy tym z Sunsetem i Gorolem, że łatwo z tej drogi nie zawrócą. Widać to choćby z wyraźnego powrotu do rozgrywania karty antyniemieckiej, metody bardzo popularnej i szeroko praktykowanej w PRL-u. Polacy powinni jednak pamiętać, że zawsze anty-niemieckość znaczyła u nas pro-rosyjskość i odwrotnie.

Komentowanie jest wyłączone.