Wigilia 2015.

REKLAMA

Święta. Wypada więc złożyć życzenia. Zanim jednak to zrobię, przytoczę parę zdań wynotowanych z homilii naszych najważniejszych biskupów. Dlaczego? Ponieważ głos hierarchów kościoła katolickiego Polacy odbierają ciągle jako ważny a ponadto wyczułem w tych homiliach wyraźny rys wspólny – potrzebę pewnego uspokojenia  buzujących nastrojów społecznych i nieśmiałą jeszcze próbę przywracania narodowej wspólnoty, tak mocno ostatnio poturbowanej.

„Musimy docenić tych, którzy zmuszeni są przeżywać Boże Narodzenie w ubóstwie, w cierpieniu i na emigracji. Kto chce dzisiaj odnaleźć Boga objawiającego się jako małe dziecko, musi zejść z konia oświeconego rozumu. Człowiekowi ery technicznej grozi to, że stanie się ofiarą osiągnięć własnej inteligencji i skutków swoich możliwości działania, że pójdzie drogą prowadzącą do wyniszczenia duchowego i pustki serca. Światło rozumu nie wystarczy, by oświecić człowieka i świat.

Historia betlejemskiej nocy przypomina o obojętności, z jaką spotkali się Józef i Maryja, dla których nie było miejsca w gospodzie (…) i o wygnaniu do Egiptu, a więc mówi o konkretnych uchodźcach, uciekających przed prześladowaniami. Ważne jest, by w naszym kraju przestała obowiązywać logika władzy a na to miejsce weszła logika wartości.

Nie otworzy się na zapowiadaną nam dziś w Słowie Bożym i zwiastowaną radość i wesele ten, kto wciąż jeszcze uważa, że jedyną miarą udanego życia jest sukces, posiadana władza czy manifestowana przewaga nad innymi. Hodując i podsycając w swoim sercu uczucie rywalizacji i przekonanie, że jest się o wiele lepszym od innych, udowadniając to na każdym kroku, wpada się, niestety, w otwartą pułapkę podejrzliwości i nieufności. Niestety, wciąż tak dużo jest tych złych uczuć w naszym życiu osobistym i społecznym. Tak dużo tych postaw i zachowań, które zatruwają nasz wspólny dom. Postawy takie jątrzą i eskalują niepotrzebne podziały, wzajemne oskarżenia i pustkę.

W wielu obszarach życia społecznego i politycznego widoczny jest deficyt dobra, miłości i solidarności.Panu prezydentowi i wszystkim sprawującym władzę na różnych szczeblach życzymy mądrości, rozwagi i wrażliwości, by dobrze pełnili swoją służbę, troszcząc się o dobro wspólne, o dobro naszych rodzin, o dobro mniej uprzywilejowanych i ubogich”.

Jeszcze cytat, gdzieś załapany, już nie z homilii biskupów – „Prawo jest święte, wbrew deklaracjom jednego z modnych ostatnio medialnie polityków. Jest ono nadrzędne nad wszystkimi politykami, mężami stanu a nawet monarchami. Lex est rex, bowiem. Cywilizacja pochodzi od łacińskiego civis, czyli obywatel. Cywilizacja określa pozycję obywatela w państwie i jego relacje z innymi obywatelami. Także z tymi, którzy pełnią funkcje publiczne. Jeżeli zakwestionujemy nadrzędność prawa, eliminujemy się tym samym z naszego kręgu cywilizacyjnego. Prawo można i trzeba zmieniać, zawsze jednak trzeba przy tym pamiętać o poszanowaniu praw człowieka i obywatela, zdefiniowanych przez ONZ, konwencje, które podpisaliśmy i naszą Konstytucję”.

Życzę administratorom naszego portalu, osobom tu piszącym, jak również osobom portal jedynie odwiedzającym pozytywnych odczuć i działań w celu mądrego budowania naszego wspólnego domu, przeciwstawiania się patologiom, patrzenia na ręce władzy wszelakich szczebli … Życzę wszystkim odporności na stresy – obawiam się bowiem, że wielu z nich doświadczymy – i upartego poszukiwania lepszej, wspólnej przyszłości. Taurus.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

10 Komentarze

  1. „Konstytucja to nie Biblia” – powiedział arcybiskup Hoser. Zgadzam się. Z tego względu Konstytucję trzeba szanować i nie dopisywać do niej niczego pod osłoną nocy, nie wolno jej interpretować zgodnie z zachciankami kleru. Z Biblią niech sobie robią, co chcą.

    • no właśnie 🙂 biblia w stanie, jakim ją znamy, powstałą w IV wieku naszej ery. została napisana przez synod. jedne ewangelie zostały zaakceptowane, bo były zgodne z tym co duchowieństwo sobie wyobrażało, a inne zostały odrzucone, bo były niewygodne. Konstytucja to nie jest biblia. nie możemy jej pisać „bo tak nam się podoba”. konstytucja jest dużo świętsza od biblii bo dotyczy wszystkich Polaków, a nie tylko katolików. i trzeba było ją stworzyć nie dla wygody jednych, ale dla równouprawnienia wszystkich.
      dla tego mówię pisowi: „brudne łapska precz od Konstytucji”. ale oni i tak nie słuchają co się do nich mówi.

      • Niestety nie. Raz, 4 Ewangelię są najlepiej zachowania tekstami ze starożytności. Najstarsze egzemplarze są z końca IIwieku. Najstarsze egzemplarze wojny galijskiej Cezara mamy z wieku XIV. Skład pisma św ustalił dopiero Sobór Trydencki w wieku XVI. Np apokalipsa św Jana do tego czasu często nie była brana pod uwagę, a ołtarz Stwosza w Krakowie jest w połowie oparty na apokryfach. Najlepiej znająvto historycy sztuki, bo muszą jak chcą wiedzieć co mają przed sobą.

  2. Czy ktoś zauważył że Przez Duda jakoś ustawy o TK nie podpisał? Boi się że Sejm go złożył z Urzędu i zastąpi Naczelnikiem państwa?

      • No nie wiem, wysłał do Rady Europy w ramach konsultacji, a to de facto jak do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka bo on przy Radzie Europy. Skoro Rosja tam przegrywa to i projekty PiS nie mają szans…vCoś podejrzaną samodzielność, jakby zauważył że za parę lat Trybunał Stanu może się zdarzyć…

  3. „…Nie otworzy się na zapowiadaną nam dziś w Słowie Bożym i zwiastowaną radość i wesele ten, kto wciąż jeszcze uważa, że jedyną miarą udanego życia jest sukces, posiadana władza czy manifestowana przewaga nad innymi. …”
    Kto to powiedział?!

    • grrrr…. aktualny prymas Polski. coś to nie za bardzo zgodne z nauką kościoła toruńskiego. a i z ostatnimi zachowaniami episkopatu także. coś się dzieje w polskim kk? miłosierdzie? solidarność? pokój? to nie są słowa których uczą na religii w szkole….

Komentowanie jest wyłączone.