Oni urządzają nam Polskę, my obnażamy prawdę o nich.
Oni urządzają nam Polskę, my obnażamy prawdę o nich.
fala nienawiści

Dzień bez kłamstwa

Dziś obchodzimy dzień bez kłamstwa. Oczywiście Jarosław Kaczyński nie musi go celebrować, bo on nigdy nie kłamie. Złotousty wydala z siebie jedynie prawdę. Ot, choćby mówiąc, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy. To, rzecz jasna, może być prawdą z zastrzeżeniem, że dotyczy ona ludzi spoza PiS. Gdyby do polityki rzeczywiście nie szło się dla szmalu, to PiS nie miałby racji bytu i jako pierwszy zniknąłby z polskiej mapy politycznej. Trudno sobie bowiem wyobrazić, by w jakiejkolwiek polskiej szkole znalazło się miejsce dla takiej Anny Zalewskiej czy Kempy. A w ilu własnych biznesach poradziliby sobie Sasin, Kuchciński, Mazurek albo Suski? Gdyby nie polityka, byliby w czarnej dupie, bezradni jak dzieci. A dzięki niej, przez lata, wielu z nich stało się milionerami. Zapomnieli jak to jest żyć na styk – od pierwszego do pierwszego.

Nauczyciele w swej masie o tym wiedzą. Za moich szkolnych lat nauczyciele nie szli do szkół dla pieniędzy. Mieli za to pasję. Zarabiali kiepsko, ale cieszyli się autorytetem i szacunkiem. Nikt z oświaty i nauczycieli nie kpił. Myślę, że dziś wielu z nich też ma pasję, ale relatywnie zarabiają jeszcze gorzej. Innym grupom udało się wyszarpać podwyżki. Oni stoją na płacowym aucie. Doszła do tego powszechna pogarda z oświaty, wykształcenia, wiedzy, inteligencji, z dobrego wychowania.

PiS to ciemny lud w pigułce. Oświata ich nie kręci, nawet nie wiedzą o co w niej chodzi. Niektórzy, jak prezes, mają prawdopodobnie uraz szkolny, nie szło im za bardzo. Z nauczycielami jest tak jak z miastami. PiS ich nie lubi, bo jest partią, która rządząc, niewiele ma do powiedzenia w miastach powyżej 50 tysięcy mieszkańców. Pozostaje więc ciemny lud z wyciągniętą łapą po kolejne 500+.

Print Friendly, PDF & Email

Komentarz do “Dzień bez kłamstwa”

Komentarze są wyłączone.