Spontan, czyli jak zaśmiać się rządowi w nos

REKLAMA

Nic tak Polaków (warto tu podkreślić, że przede wszystkim tego gorszego sortu, w twarzami osób specjalnej troski) nie jednoczy jak akcje wymierzone w działania rządu. Polacy zbierają się na manifestacjach, podpisują petycje w Internecie, potrafią zjawić się w ciągu paru godzin pod Sejmem na wieść o tym, że posłowie opozycji okupują mównicę. Potrafią pokazać posłom Prawa i Sprawiedliwości, że mogą tupać nogami i krzyczeć, a i tak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie grała do końca świata i o jeden dzień dłużej. I na przekór PiS w dniu finału inicjatywy, która towarzyszy nam od 25 lat, chętniej sięgają do portfeli i wrzucają więcej i więcej do puszek wolontariuszy. Pis, nawołując do bojkotu WOŚP, sam sobie zrobił niedźwiedzią przysługę. Polacy to jednak naród przekorny…

Wypadek z udziałem premier Szydło i to, że niemal pięć minut po nim winą obarczono młodego kierowcę fiata, który brał w nim udział, zainicjował spontaniczną zbiórkę na nowe auto dla ofiary rządowej manipulacji. Tak! Manipulacji, ponieważ nie powinno się wydawać wyroku przed zbadaniem wszystkich faktów. Wstępnie inicjator akcji zakładał zebranie 5 tysięcy złotych, a swój pomysł wyjaśniał tak:

Przy całym nagłośnieniu sprawy ciężko będzie mu odzyskać wrak auta, jak obecnie rządzącym wrak samolotu. To będzie niewątpliwie długa i trudna droga. W ten sposób chciałbym mu ja ułatwić i zapewnić choć trochę spokoju oraz ograniczyć jego wydatki.

I zasadniczo po kilku godzinach cel został osiągnięty. Osiągnięty zostałby pewnie i tak, dzięki anonimowemu darczyńcy, który sam wpłacił 5 tysięcy złotych.

Co zrobili więc Polacy zapewne gorszego sortu? Polacy podjęli pałeczkę i w przeciągu kilku dni zebrali 113 464 zł (stan na godzinę 9:45 w dniu 16 lutego). Pod zbiórką wielu zostawia słowa wparcia dla dwudziestolatka. Polacy wspierając ten spontaniczny gest, po raz kolejny pokazali, że przeciwko rządowi można zjednoczyć się nie tylko pod transparentami, nie tylko na ulicach i podczas manifestacji. Pokazali, że małymi gestami wobec chłopaka zaszczuwanego przez policję i posłów z Prawa i Sprawiedliwości, którzy otwarcie mówią o jego winie, śmieją się rządowi w twarz i kpią sobie z niego, i szydzą, i ironizują. O 9:52 jest już 113 539 zł. I jak tu nie być dumnym, że należy się go gorszego sortu? Właśnie też się zaśmiałam w twarz rządowi. 9:54 – 113 717.

A co robi rząd? To, co potrafi najlepiej, a więc manipuluje, szkaluje, oczernia. Wiadomości TVP również poświęciły kilka chwil na materiał o zbiórce „Nowe Seicento dla 21-latka”, informując, że organizator zbiórki ma długi, a akcja ma na celu wykreowanie sprawcy wypadku na męczennika. Hahaha! Nawet prezes PiS odniósł się do niej mówiąc, że pomysł zbiórki „przekracza miarę zwykłego nadużycia”.

To może być traktowane wręcz jako wezwanie do tego, żeby tego rodzaju zdarzenia miały już charakter nieprzypadkowy.

Jeszcze rząd nie nauczył się, że takie wypowiedzi działają niczym czerwona płachta na byka na ludzi gorszego sortu. Hahaha! 10:01 – 113 952 zł. Planowany cel zbiórki osiągnął 2279%. A miało być skromne 5 tysięcy złotych.

Śmiech, kpina, żarty, ironia – to najlepsza broń przeciw rządowi PiS. Nic nie czyni go tak słabym, jak uwidacznianie jego błędów, potknięć i absurdów. Więc śmiejmy się, Rodacy, choćby przez łzy. Śmiejmy się półgębkiem, śmiejmy się cynicznie i pełną piersią.

10:05 – 114 118 zł… hahaha…

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

4 Komentarze

  1. Masz rację. Kpina i satyra, głośny śmiech i publiczne pukanie się w czoło to najlepsze sposoby na tych rządzących prymitywów. Im się wydawało, że jeśli zdobyli 19 procent głosów wszystkich dorosłych Polaków to mogą robić co chcą. Mogą dowolnie niszczyć Polskę, jej instytucje, gospodarkę oraz pozycję w świecie. Otóż nie mogą, chociaż mnóstwo szkód już narobili i trzeba będzie stracić dużo czasu, żeby to odkręcić. Łatwo bowiem jest psuć, dużo trudniej naprawiać. Szczególnie trudno będzie odbudować naszą reputację w zakresie poszanowania demokracji i rządów prawa. Nie ma jednak co płakać nad rozlanym mlekiem. To się już stało! Teraz trzeba myśleć, jak z tego wyleźć.

  2. Tylko spontaniczne działania ,ich nagłość i siła przerażają pisowców.Oni lekceważą argumenty.Boją się potwornie suwerena.Mamy więc ogromną szansę bo nadchodzi nasz ,kobiecy miesiąc ,marzec.Zorganizujmy się Zaprośmy naszych mężczyzn.Nie były bez skazy i poprzednie rządy.Ale nawet jeśli wrócą nie popełnią już poprzednich błędów a i my wiemy już jak walczyć o siebie ,o nasze prawa.Do boju! dzieła!

  3. Wyświetliła mi się reklama (??) – Bóg chce ci pomóc. Musisz go tylko poprosić.
    W sumie chyba tylko to nam pozostało i szyderstwo, bo PiS nie cofnie się nawet o milimetr.

Komentowanie jest wyłączone.