Silni inaczej

REKLAMA

Silni inaczej

Od miesięcy oglądaliśmy telenowelę, w której brzmiały zapowiedzi jednoczenia się, łączenia ponad podziałami, układania programu i wspólnych list. To wszak musiało się udać, bo całą opozycję łączy umiłowanie demokracji, trójpodziału władzy i zdrowy rozsądek. Przecież w PO, PSL, SLD i Wiośnie go nie brak. Któż by nie chciał odsunięcia PiS od władzy. Wszyscy by chcieli.

Najbardziej chciał chyba Schetyna, który już w wyborach samorządowych tak się fajnie zjednoczył z Nowoczesną, że ta w istocie przestała istnieć. Chciał także szef PSL, ale jak zobaczył, że zjednoczenie się w wyborach do PE nie „zażarło”, postanowił odsunąć Kaczora od władzy samodzielnie. Nie wiem jak sobie to odsuwanie wyobraża, skoro w przyszłym parlamencie PSL prawdopodobnie nie będzie.

Optował za jednością również Czarzasty i SLD. Rzecz w tym jednak, że w wyborach do PE SLD ukradło PO pięć mandatów, więc chęć na wspólny spacer do Sejmu i Senatu w PO wyraźnie zgasła. Zaczęto się wyzłośliwiać nazywając SLD pasożytem na zdrowej tkance PO. Dlatego obie partie – nieustannie pozostając w słusznym zamiarze odsunięcia PiS od władzy – powiedziały sobie grzecznie spier…j.

Jest jeszcze oczywiście Wiosna Biedronia, która od snów o potędze przeszła na pozycje szukania sojuszu z każdym, kto nie jest PiS-em. W efekcie najpewniej wypali blok lewicowy z Czarzastym, Biedroniem i komunistami od Zandberga, przed którym nawet sam Kaczyński zrobi w majty ze strachu. Jest w tym wesołym autobusie także Kukiz, który średnio co dwa dni zmienia zdanie z kim pójdzie i na jakich zasadach, a że nikogo to już nie obchodzi, chłop wpada w depresję. A ponieważ zwierzęco nienawidzi partiokracji, to skłania się ku sojuszowi z partią PSL.

Można by tak jeszcze długo szydzić (przez łzy) z opozycji, wytykać jej nieumiejętność porozumienia, gnuśność, małostkowość, pogrążanie się w pustym gadulstwie, zamiast prawdziwej polityce. Nie to jednak będzie przyczyną ich porażki. Przerżną, bo nie wierzą. Nie wierzą we własne słowa, talenty, programy i recepty. To ich niewiara już niedługo może dać Kaczyńskiemu większość konstytucyjną w prezencie.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie