Recepta na wszystko

REKLAMA

Starą, sprawdzoną metodą na odwrócenie uwagi ludzi od rzeczywistych problemów, jest puszczenie w obieg ”sensacyjnych, elektryzujących opinię publiczną” newsów, mających na celu przykrycie niewygodnych dla Rządu faktów. W TvPiS uznali najwidoczniej, że dużo korzystniej od pokazywania zakopanego po szyję w błocie, gnającego już piąty dzień na ratunek poszkodowanym przez trąby powietrzne Ministra Macierewicza, czy zadającego kretyńskie pytania pracującemu w pocie czoła strażakowi ministra o zdecydowanie najmniejszym ilorazie inteligencji spośród wszystkich ministrów krajów Unii Europejskiej, niejakiego Pana Błaszczaka, będzie ujawnienie kolejnych, ”szokujących taśm prawdy”, które nie wiedzieć czemu są w posiadaniu tzw. dziennikarzy z tzw. Telewizji Publicznej. Oczywistym jest, że ujawniając kolejne fragmenty nagrań z restauracji ”Sowa & Przyjaciele” Telewizja Rządowa realizuje plan odwrócenia uwagi ludzi od nieudolności, jaką wykazała się obecna ekipa rządząca po tragicznych nawałnicach, jakie nawiedziły kilka dni temu nasz kraj.

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że część odbiorców Waszej rządowej Telewizji to ”łyknie”. Ale na Wasze nieszczęście nie wszystkich jesteście w stanie zrobić w ten sposób w balona. A już poszkodowani przez wichury mieszkańcy terenów, do których tak szybko, bo ledwie kilka dni jechaliście z pomocą, z całą pewnością mają w tej chwili w głębokim poważaniu to, czy Lech Wałęsa w którymś momencie swojego życia zabłądził i coś podpisał oraz co Radek Sikorski myśli o rektorach polskich uniwersytetów. Zapamiętają raczej słowa niedoszłego prezydenta teoretycznej metropolii warszawskiej Pana Jacka Sasina, że to przecież nie Jaśnie Panowie z Rządu są od tego, żeby wziąć w swoje ciężko spracowane łapki łopaty i paćkać się w błotku, czy słowa o tym, że nikt przecież nie będzie wysyłał wojska do grabienia liści. Ciekawe czy tych nagrań, nawet z taką perfidią dawkowanych społeczeństwu wystarczy Wam do przykrycia wszystkiego, co jeszcze uda się Wam tak pięknie spieprzyć? A język, jakim w prywatnych rozmowach duża część społeczeństwa posługuje się opisując Wasze postępowanie i zachowania niektórych przedstawicieli Rządu po nawałnicach oraz Wasze szeroko rozumiane ”dobre zmiany”, jest często dużo mniej ”parlamentarny” niż ten, którym tak biegle w rozmowie z Panem Jackiem Krawcem włada Radek Sikorski. Ale w pełni sobie na to zasłużyliście.

 

zdjęcie pochodzi ze strony: wiadomosci.radiozet.pl

Recepta na wszystko
6/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA