Z życia partii rządzącej (2)

REKLAMA

Adrian chcąc zaimponować małżonce dokonał widowiskowej ewolucji na rowerze wodnym i omal nie zginął. Uratował go BOR oraz ramionka do pływania. Prawdopodobnie powołana do życia zostanie podkomisja bałtycka, która zajmie się prostowaniem fal na sadzawce. Prezes Jarosław „Durex” Kaczyński szurnął z kumplami w góry. Naturalnie zabrał ze sobą Brudzińskiego, którego głową można dla relaksu grać w rugby. Modowy hit lata, chociaż niektórzy widzieliby naczelnika raczej w worku czarnym.
Pan premier Beata Szydło udzieliła wywiadu w remizie strażackiej. Dla publicznej kablówki. Oczywiście pierdolnęła farmazon, że podjęła natychmiastowo decyzję o wysłaniu wojska w rejony dotknięte przez nawałnice. Przed podjęciem ekspresowej decyzji musiała tylko staremu odgrzać obiad (szczawiowa na pierwsze i kopytka z mielonymi na drugie). Przed wywiadem uderzyła się lansować w terenie. Styliści byli po poprawinach, więc jest gwarancja, że przez najbliższe ćwierć wieku opłaca się kupować czereśnie z tamtych okolic, bo szpaki wyjebały do Afryki razem z bocianami.
Rzecznik rządu Cejrowski orzekł, że wyżej wymienione nawałnice nie uderzyły w miejsca, w których ludzie oddają się modlitwie oraz szeroko pojętej kontemplacji. Zapomniał, boso stąpający po glebie, Wojtek o pożarach katedr w Gorzowie oraz Łodzi. W obecnej sytuacji nie wiem, czy na oddziale w Tworkach jest wystarczająca liczba miejsc.

Zdjęcie: Fakt

Z życia partii rządzącej (2)
8/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


*