Dudafrankopomoc

REKLAMA

Andrzej Duda postanowił wreszcie spełnić swoją obietnicę pomocy tzw. frankowiczom, czyli osobom, które niegdyś zaciągnęły kredyty w obcych walutach na cele mieszkaniowe. Spełnił ją tak, że frankowiczom w pięty poszło.

Mam wrażenie, że prezydent wywiesił dziś ostatecznie białą flagę. I ogłosił swoją bezwarunkową kapitulację w temacie załatwienia kwestii kredytów walutowych. Maciej Samcik dziennikarz „Gazety Wyborczej”

Nie będzie więc przewalutowania kredytów. Pomysł Dudy zakłada zwrot części pobranych przez banki spreadów walutowych. Cóż. Oznacza to tyle samo co godny wzrost emerytur i rent o złotówkę.

Inaczej się patrzy na stan państwa, będąc kandydatem na prezydenta, inaczej – będąc prezydentem i widząc, jakie to skutki przynosi. (Andrzej Dera)

Inaczej patrzy się na wyborców przed wyborami, a inaczej po wyborach.

Kłamał zatem rano, w południe i wieczorem. Po spowiedzi zostanie mu odpuszczone. Amen. (anonimowy komentator w internecie)

Nic dziwnego. Dla większości wyborców PiS główna zaletą Dudy jest jego pobożność.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.