Czy Skórzyński jest z Dworczykiem na ty?

REKLAMA

Czy Skórzyński jest z Dworczykiem na ty?

Afera zhakowanej skrzynki pocztowej ministra Dworczyka ma już tyle odsłon, że powoli zaczyna przypominać „Modę na sukces”. Odpowiedzialni za wszystko politycy najpierw machali lekceważąco ręką, twierdząc, że to fałszywki. Potem opublikowano oficjalne stanowisko, że nasz rząd został zaatakowany przez rosyjskich hakerów. A tymczasem dzień po dniu poznajemy kolejne interesujące maile.

Zdziwienie obserwatorów sceny politycznej budzi jednak to, że władza nigdy nie zdementowała prawdziwości żadnego z maili. Za to jeden z winowajców, podrzędnego sortu, stracił stanowisko. Większość z nas dziwi się też dlaczego tak niemrawo dziennikarze się dopytują o tematykę maili, o obecną w nich korupcję, nepotyzm i kompletny brak profesjonalizmu. Premier i ministrowie obgadują kwestie państwowe, używając prywatnych darmowych kont u dużych dostawców poczty elektronicznej. Parę lat temu dziennikarze, rozgrzani do czerwoności, podniecali się zegarkiem Nowaka za dziesięć tysięcy i ośmiorniczkami. Przez długie miesiące nie było innego tematu. Wałkowano to na okrągło.

A dziś media niespecjalnie palą się, by patrzeć rządowi na ręce, choć rząd sam się wdzięcznie podkłada od paru miesięcy. Być może dzisiejszy przeciek stanowi jakieś wytłumaczenie? Otóż minister Michał Dworczyk wysłał maila do dziennikarza TVN24 Krzysztofa Skórzyńskiego.

Tylko do Twojej wiadomości – co sądzisz o propozycjach odpowiedzi?

Michał

Do pytania były dołączone były odpowiedzi dla oko.press, a związane z problemami ministra. Natychmiast nasuwają się pytania. Czy Skórzyński z Dworczykiem jest na ty? Znają się aż tak dobrze? Czy aktywny zawodowo i rzekomo bezstronny dziennikarz doradza ministrowi, jak odpowiadać dziennikarzom? Czy nie byłoby to pogwałceniem zasad etyki zawodowej?

Krzysztof Skórzyński wieczorem opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie. Twierdzi, że nigdy nie „doradzał” żadnemu ministrowi. Twierdzi też, że mail Dworczyka był jednym z 26 tysięcy,których nie przeczytał. Wszystko to być może! – pisał już Ignacy Krasicki. Jednak zanim ocenimy prawdziwość wyjaśnień dziennikarza, poznajmy kilka faktów. Tak, Gmail – na którym ma skrzynkę Skórzyński – ma zwyczaj wrzucać do folderu spam nową pocztę od nieznanych wcześniej nadawców. Jednak Dworczyk korzysta z Wirtualnej Polski. Dziennikarz nigdy nie dostał wcześniej maili z WP? Nie miał korespondentów z tej domeny? Mało prawdopodobne.

Czy Skórzyński jest z Dworczykiem na ty? To ważne pytanie, bo jak to tak? Minister pisze do dziennikarza i traktuje go jak bliskiego znajomego, a pisze pierwszy raz? Jest dla dziennikarza tak mało ważny, że ten nawet nie czyta maila od ministra? Dziennikarz nie czyta maili? ma w skrzynce 26 tysięcy nieprzeczytanych maili? Powiedzieć, że to dziwne, znaczy nic nie powiedzieć. Czekamy więc na wyjaśnienia. Ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi.

5/5 - (5 votes)
Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

2 Komentarze

Komentowanie jest wyłączone.