Ostatnia szansa

REKLAMA

Ideą i nadrzędnym celem opozycji lat 80 tych było stworzenie Polski wolnej, demokratycznej i niepodległej. Oznaczało to w praktyce zerwanie z zależnością od Rosji i jej modelem ustrojowym – jedna partia, jeden wódz, jedna prawda, kontrola władzy nad ludźmi i ich umysłami za pomocą milicyjnych pałek i prokuratury. To oznaczało też uwolnienie Polski od dyktatury jednej partii, jednej prawdy, a dawało za to wolność wyboru i ustrój, w którym prawo stoi ponad politycznym sporem i ideologicznym podziałem wśród obywateli. Oznaczało to również, że wszystkie siły polityczne uznają nadrzędność prawa oraz dobro wspólne Polaków, które może być wypracowane tylko w dialogu i za pomocą kompromisu.

PiS od zawsze niszczyło i niszczy ten system, przywraca dyktaturę jednej partii i jednej prawdy, lżąc i gardząc adwersarzami i wyprowadzając nas z Europy. Musimy ukrócić to szaleństwo, jeśli jeszcze choć odrobinę zależy nam na Naszej godności. Dlatego zagłosuję na Trzaskowskiego, bo tylko kandydat zmiany może zatrzymać tę pisowsko–bolszewicką degrengoladę.

Nie zamierzam przekonywać zabetonowanego transakcyjnego elektoratu Dudy, który za jałmużnę gotów jest przymknąć oko nawet na największe draństwa, a nawet w tych draństwach uczestniczyć. Wierzę jednak w sens przekonywania demokratów, którzy, też pragnąc zmiany, wsparli innych demokratycznych kandydatów. I wierzę w sens apelowania do tych, którzy zostali w domach podczas głosowania w pierwszej turze. Zwracam się do nich prosząc, by nie pozostali obojętni, by uwierzyli, że los Ojczyzny jest w Ich rękach. I pamiętajmy, że jeśli nas zabraknie przy urnach 12 lipca, to już dzień później możemy obudzić się w czarnej dupie. A tego nawet wrogowi nie życzę.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


*