Zemsta, zemsta na Tusku…

REKLAMA

W pierwszej scenie aktu pierwszego Trzeciej części „Dziadów” Adama Mickiewicz Konrad – bohater romantyczny – składa swoistą przysięgę i deklarację przedstawiciela narodu pokonanego i zniewolonego. Konrad jest w tej chwili romantyczny, jest też tragiczny, bo na końcu tej drogi może go czekać tylko klęska i śmierć.

Tak! zemsta, zemsta, zemsta na wroga,
Z Bogiem i choćby mimo Boga!

Jarosław Kaczyński nie jest romantyczny. Nie jest tragiczny. Jest straszny i zarazem śmieszny. Nie jest przedstawicielem narodu pokonanego i zniewolonego. Naród polski nie musi walczyć o byt, o wolność i niepodległość.
Jarosław Kaczyński walczy ze wszystkimi, których nienawidzi. Nienawidzi, bo go skrzywdzili – nieważne, czy w rzeczywistości, czy tylko w jego imaginacji.

Jarosław Kaczyński od lat walczy z Donaldem Tuskiem, bo ten stanowi żywy dowód klęsk Kaczyńskiego. Aby zaszkodzić Tuskowi nie waha się ośmieszyć władz naszego kraju za granicą, opowiadając najpierw bzdury o ewentualności aresztowania Tuska, a potem forsując wbrew logice i politycznej rzeczywistości, na stanowisko – zajmowane przez Tuska – kandydata, który jest typowym królikiem z kapelusza. Nikt przy zdrowych zmysłach nie postawiłby na Saryusza-Wolskiego nawet złotówki w jakichkolwiek zakładach. Jednak wolta polskiej „dyplomacji” (tak, celowo w cudzysłowie) może spowodować, że ktoś jeszcze spróbuje, czy nie da się tego „kawałka tortu” zagarnąć dla siebie. Dwa i pół roku temu była premier Danii Helle Thorning-Schmidt konkurowała początkowo z Donaldem Tuskiem o stanowisko Przewodniczącego Rady Europejskiej. Wtedy Duńczycy szybko uznali, że Tusk jest lepszym kandydatem, a ich propozycja nie ma szans. Dziś mogą sobie pomyśleć, że dlaczego nie skorzystać. Helle Thorning-Schmidt będzie wówczas kandydatką europejskich socjalistów, którzy mają od dawna chętkę na poszerzenie swych wpływów. Niewykluczone, że w drodze skomplikowanych i zakulisowych negocjacji zostanie wybrana, choć dziś jest to wciąż mało prawdopodobne.

Czy Donald Tusk zostanie na stanowisku na drugą część kadencji w najmniejszym stopniu zależy od Kaczyńskiego. Kaczyński błaźni się kłamiąc, że nikt nie wysuwał kandydatury Tuska. Kandydaturę obecnego przewodniczącego wysunięto 2,5 roku temu na pięć lat. W połowie kadencji stowarzyszone w Unii kraje głosują, czy przedłużyć jego kadencję. Dopiero wtedy, gdy większość krajów o kandydacie wypowie się negatywnie, wtedy pod uwagę bierze się ewentualnych innych kandydatów. Zatem decyzja Kaczyńskiego ogłoszona przez PiS, a wykonana przez Waszczykowskiego nie oznacza dziś poparcia dla Saryusza-Wolskiego. Tej kandydatury formalnie bowiem wcale nie ma.
Waszczykowski jedzie namawiać inne kraje, by zagłosowały przeciw Donaldowi Tuskowi.
W historii Unii Europejskiej takiego wypadku nie było. Za to sporo takich sytuacji było w historii komunizmu. Jednym z przykładów opluwania przez władze własnego wybitnego rodaka był Czesław Miłosz. Innym Aleksander Sołżenicyn w Związku Radzieckim.
Dziś Polska jest znów na ustach całej Europy. Jednak nie tak, jak byśmy chcieli, nie tak jak wtedy, gdy pokonaliśmy komunizm. Nie tak, jak wtedy, gdy przystępowaliśmy do NATO i UE. Dziś Europa nie może otrząsnąć się ze zdziwienia, że Polacy mają rząd, który za wszelką cenę chce zniszczyć jednego ze swych najwybitniejszych rodaków.
Ta historia nie będzie miała dobrego zakończenia. Kaczyński ośmieszy Polskę i rząd pisowski, jeśli jednak Tusk zostanie na drugą część kadencji. Jeśli zaś zwyciężą w Europie inne tendencje, Polska zostanie tym bardziej ośmieszona, jako kraj, który mógł mieć duży wpływ na europejską politykę, a sam się zmarginalizował. Tak, czy inaczej, przejdziemy do historii jako kretyni.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

2 Komentarze

  1. Właśnie wymyśliłem,za co się S-W sprzedał pisowi. Dostanie MSZ po Waszczykowski, o którym właśnie piszą,że się błaźni. Nie pierwszy raz.

  2. Dlaczego koniecznie chcesz mi udowodnić, że twoja duma jest większa, niż twój rozum? – Pyta bohater pewnej książki.
    Kaczyński wraz z PiSem nie muszą udowadniać. Rozumu permanentnie brak.

Komentowanie jest wyłączone.