Jak to możliwe?

REKLAMA

Oglądamy w telewizji wypowiadających się polityków PiS, czytamy ich wypowiedzi w prasie lub w mediach elektronicznych i włosy stają nam dęba (jeśli ktoś je ma). Zdumiewamy się, dziwimy, czasem wściekamy i nad tym wszystkim góruje jedno zasadnicze pytanie: JAK TO MOŻLIWE?!
Jak to możliwe, że słyszymy w wypowiedziach polityków głupoty urągające logice, przyzwoitości i zdrowemu rozsądkowi? Jak to możliwe, że oni zupełnie się nie wstydzą gadać takie banialuki? Jak to możliwe?
Wystarczy podać kilka przykładów, żeby z rozpaczy zawyć do księżyca. Minister Szyszko oznajmia, że żaden smog nam tak naprawdę nie grozi, że rośliny mają okresy pylenia i to się również wiąże z zapyleniem powietrza, a minister Radziwiłł dodaje, że palenie papierosów jest znacznie groźniejsze. Każde dziecko z obecnej podstawówki wie, że pyłki roślin pojawiają się w powietrzu na wiosnę, a nie w środku zimy, dlaczego pan minister się tak błaźni? Nikt nie neguje szkodliwości palenia tytoniu, ale nie trzeba być geniuszem, by wiedzieć, że gdyby smog powstawał w wyniku palenia papierosów, to byłby taki sam w zimie i w lecie.
Minister Szyszko twierdzi, że trzeba wyciąć połowę Puszczy Białowieskiej, ponieważ drzewa są chore i zaatakowane przez korniki, a następnie dowiadujemy się, że trwa masowa sprzedaż drewna do tartaków. A przecież każdy dureń wie, że zaatakowane drewno do celów przemysłowych się kiepsko nadaje.
Minister Waszczykowski twierdzi, że kandydatury Tuska nikt nie zgłaszał i jedynym kandydatem na stanowisko Przewodniczącego Rady Europejskiej jest Saryusz-Wolski, a następnie stwierdza, że nie obchodzi go, ile państw tę kandydaturę popiera.
O bredniach Macierewicza, który od roku powtarza o tym jak wzmacnia armię, wciąż ją niszcząc, nawet już nie wspominam, bo przekraczają wszelkie normy zidiocenia. Tak samo nie będę już wspominał o wyjątkowo debilnych teoriach związanych z katastrofą smoleńską.
Rzecz jasna przykładów kretyńskich i nielogicznych wypowiedzi znajdziemy pełno w mediach, a po ponad roku rządzenia PiS, można by już o tym napisać grubą książkę. Wielu z przedstawicieli rządu, a także prezydent na pewno mogłoby się stać kandydatami do Ignobla, nagrody przewidzianej głupich teorii naukowych. Ignobla czasem nazywa się Anty Noblem, co też ma swoje uzasadnienie. Jednak nam wciąż kołacze się w głowach pytanie: DLACZEGO?!
Drodzy czytelnicy! Minister Szyszko, minister Zalewska, Radziwiłł i Macierewicz nie mówią do Was. Powiem więcej, oni mają głęboko gdzieś, co wy sobie myślicie. Nie obchodzi ich, co sobie myślą dziennikarze, naukowcy, ani większość normalnego społeczeństwa. Ich idiotyczne wypowiedzi są skierowane tylko do ciemnego pisowskiego ludu, do ciemnego ludu, który – jak twierdził słusznie Jacek Kurski – wszystko to kupi.
Czy myślicie, że ciemni wyborcy PiS zakwestionują słowa Macierewicza o „mistralach” sprzedanych Rosji przez Egipt za dolara? Nie, oni w to uwierzą. Czy wyborcy PiS wiedzą, że polskie wojsko nadal nie ma helikopterów i nic nie wskazuje, by ta sytuacja miała się zmienić? Nie. Oni wierzą, że armia jest silna, są pewni, że istnieje potężna Obrona Terytorialna, która w razie wojny będzie ich bronić jak „żołnierze wyklęci”, dysponując na dodatek tysiącami bojowych dronów. Oni święcie wierzą też, że te parę czołgów amerykańskich rotacyjnie obecnych w Polsce obroni nas przed sowiecką zarazą ze wschodu. Bo tak im to przedstawił Macierewicz. Oni wierzą, że za Tuskiem zostanie wystawiony międzynarodowy list gończy, bo tak zrozumieli Kaczyńskiego. Są przekonani, że smogu nie ma, a najlepszą drogą rozwoju Polski jest dalsze budowanie elektrowni węglowych. Są świecie przekonani, ze palenie drewnem jest ekologiczne, bo drewno jest energią odnawialną, tak przecież powiedział Szyszko. Rzecz jasna ponad wszystko wierzą, że Lech Kaczyński był najlepszym prezydentem i został zamordowany w wyniku spisku Putina z Tuskiem, a może bardziej Tuska z Putinem. Wierzą, że Trump zniesie wizy, choć właśnie zaostrzył ich otrzymywanie.
Słowa polityków PiS nie są przez nich rozpoznawane w kategoriach logicznych, ale ewangelicznych. To jest religia. W religii nie ma logiki, wierzysz albo jesteś odszczepieńcem. Niestety wierzą także w to, że my – wielomilionowa grupa przeciwników tej religii – nie jesteśmy Polakami, jesteśmy jakąś mutacją zdrajców, odszczepieńców i zwierząt. Tak im wmawia od lat przywódca sekty. A to niestety oznacza, że może popłynąć krew.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.