Zarządzanie kryzysem

REKLAMA

Nowy program satyryczny Roberta Górskiego nosił tytuł „Zarządzanie kryzysem” i idealnie wpasował się ocenę wydarzeń sejmowych. Trwający przez tyle dni kryzys pokazał wiele interesujących, choć również przerażających zjawisk w polskim życiu politycznym. Pokazał też, że Szara Eminencja i Niekoronowany Król Polski boi się tak bardzo, że nawet po sejmie chodzi w podwójnej obstawie straży marszałkowskiej i swoich ochroniarzy.

Podczas kryzysu parlamentarnego posrany ze strachu Marszałek Marek Kuchciński uciekł do sejmowej piwnicy.
Nagle w ciemności ujrzał błyszczące nienawistne ślepia :
– Szczur – wyszeptał z obrzydzeniem.
– Sam jesteś szczur – odpowiedział prezes.

W tym samym czasie minister Waszczykowski odkrywa nowe państwo i w ten sposób miotana kryzysem wewnętrznym Polska staje się pośmiewiskiem całego świata. Memy i preparowane zdjęcia z rzekomego San Escobar zdobywają szturmem internet. Rechoczą wszyscy od Władywostoku po San Francisco. Głupota ministra Waszczykowskiego stała się przysłowiowa, także dlatego, że jest on wyjątkowo chętny, by ją artykułować.

Natomiast drugi matoł rządowy w zakończeniu kryzysu upatruje wstawiennictwa Matki Boskiej.

Nie byłoby tak skutecznego i szybkiego działania, które zrealizowało kierownictwo PiS, gdyby nie obecność kierownictwa 23 grudnia 2016 roku przed ołtarzem, przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. (Antoni Macierewicz)

A mniej więcej w trakcie trwania kryzysu lokalny radny z Krakowa, nałykawszy się smogu uznał za stosowne podzielić się płodami swojego umysłu, zamiast je abortować.

Współczuję córce pana Krzysztonka, że musi bawić się z dziećmi z in vitro. Dzieci z in vitro, są jak truskawki bez smaku. Nie wolno nam tego robić w Polsce, w której urodził się nasz papież. (Adam Grelecki, radny PiS)

Chyba ten krakowski smog jest szczególnie trujący.

Jest naprawdę dobrze, proszę państwa. Takiej sytuacji nie było od ćwierć wieku. Kończy się tez „Ubekistan”, zaczyna się normalna Polska. Jest czym się cieszyć. (Stanisław Pięta)

Szkoda tylko, że poczucie normalności posłów PiS dalekie jest od poczucia normalności większości Polaków.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.