Też mam dość

REKLAMA

Szanowny Jarosławie Kaczyński, nie zamordowałem Panu Brata. Jego śmierć, podobnie jak i śmierć 95 pozostałych pasażerów TU – 154 M, bardzo mną wstrząsnęła. To Wy potem zrobiliście z tego nieprawdopodobny ”cyrk”. Comiesięczne ”bycie coraz bliżej prawdy” w trakcie politycznych wieców na Krakowskim Przedmieściu, podkomisja Antoniego Macierewicza i jej ”wstrząsające odkrycia” oraz nowe ”szokujące ustalenia”, diametralnie różny sposób traktowania rodzin tych, którzy 10.04.2010 stracili swoje życie, zależny od przynależności partyjnej lub sympatii politycznych. Używanie tej tragedii do osiągania politycznych celów było haniebne. Patrzyłem na to i czasami nie wierzyłem, że to się dzieje naprawdę.
Bardzo się też staram, proszę mi wierzyć, nie być chamem, hołotą, chuliganem, kanalią. Nigdy też nie stałem tu, gdzie kiedyś stało ZOMO. A moja (zdradziecka) morda? Taką mi Matka Natura dała. Być może nie budzi ona wielkiego zaufania i sympatii, ale ja naprawdę jestem niegroźny. Nie wszystkie epitety i określenia pamiętam. Bardzo dużo ich się nazbierało.

Panie Ministrze Szymonie Giżyński, ja nie jestem żadnym ”agnostykiem polskości”. Bardzo kocham swój kraj i jestem bardzo dumny z bycia Polakiem. Są jednak takie chwile, w których mam ochotę zapaść się pod ziemię widząc co wyprawiają i słysząc co wygadują ludzie, którzy mają go podobno godnie reprezentować na arenie międzynarodowej. O braku patriotyzmu na pewno nie świadczy też ogromny wstyd i zażenowanie jakie czuję w związku z tym, że ludzie tacy jak choćby Pan sprawują w nim ważne funkcję, zajmują ministerialne stanowiska.

Panie Mariuszu Max Kolonko, ”tymczasowy Prezydencie Polski”. Do obozu pracy prawdopodobnie jednak nie trafię. Ale Pan za to powinien w trybie pilnym zgłosić się do Massachusetts General Hospital w Bostonie. Podobno na oddziale psychiatrii tego szpitala pracują najwybitniejsi medycy specjalizujący się w radzeniu sobie z problemami, które Pan ewidentnie posiada.

Czcigodny Panie Kandydacie na Prezydenta Polski z poparciem w I turze sięgającym aż 0,17 %, Marku Jakubiaku. Bardzo chciałbym poznać pańską definicję człowieka prawego. Moim zdaniem człowiek prawy to ktoś, kto posiada kodeks moralny, etyczny. W swoim życiu kieruje się zasadami uczciwości, praworządności, szanuje innych ludzi. Taka ”definicja z podstawówki”. Miałem to szczęście spotkać w swoim życiu kilka takich osób. Nie wszystkich preferencje polityczne oczywiście znam. Ale w kilku przypadkach jestem pewny, że 12 lipca zagłosują inaczej niż Pan. I z tego tylko wynika, że ma Pan bardzo ubogą wyobraźnię.

Panie Satyryku Janie Pietrzaku, pojęcia nie mam skąd u Pana tak głębokie przekonanie mojej rzekomej bojaźni przed ”powrotem uczciwej władzy”? Bardzo bym chciał, żeby Pana słowa o rządzących Polską ”kryształowo uczciwych” ludziach były prawdziwe. Zresztą nie. To jest przecież polityka. Niech oni będą po prostu przyzwoici. A mój sprzeciw wobec zakłamania, cynizmu, obłudy, pazerności, pychy, fałszu, arogancji, pogardy, buty, nieuczciwości na nieosiągalną nawet dla ”poprzedników” skalę, a także niewyobrażalnej wręcz agresji w stosunku do tych, którzy nie wszystko co ta władza robi aprobują, nie daje Panu najmniejszego prawa do nazywania mnie zdemoralizowanym.

Tych wszystkich bredni o ”ideologii” LGBT, tłumach muzułmańskich uchodźców wpychających się na siłę do Polski i odbierających polskim rodzinom ”500 +”, ”komuchach i złodziejach kabanosów w togach”, grzebania w życiorysach (tylko politycznych konkurentów rzecz jasna), zaglądania pod kołdry, straszenia Niemcami, Żydami i Bóg wie kim jeszcze, nawet nie chcę mi się komentować.

Mam dość między innymi takich jak Wy, Drodzy wyżej wymienieni. Tego Waszego nieustannego szczucia, obrzucania się epitetami, manipulacji, kłamstw. Może po niedzielnej porażce trochę spokorniejecie, ”wyciszycie się”, dotrze do Was to, że w Polsce są też ludzie o zupełnie innych niż Wasze poglądach. I że jest ich bardzo wielu. Oraz że zasługują na szacunek, normalne traktowanie. Bo nie są zdrajcami, chamską hołotą, komuchami, obywatelami drugiej kategorii, ”pedałami”, wykolejeńcami, złodziejami, rosyjską / niemiecką agenturą itd. Są takimi samymi jak Wy Polakami. Tylko myślą nieco inaczej niż Wy.

I Panie Joachimie Brudziński, nie mam ”ładnej buzi”, nie chodzę w markowych ciuchach, nie zaliczam się ani do ”prawdziwej elyty”, ani do ”buractwa w pełnej krasie”. Mam tylko zwyczajnie dość.

Grafika pochodzi z https://www.facebook.com/victor.vog

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

2 Komentarze

  1. Gratuluję i głęboko wierzę w Pana zwycięstwo. Polska potrzebuje takich ludzi jak Pan, inaczej grozi nam totalna katastrofa. Ja i moja rodzina będziemy głosować na Pana bo zależy nam na Polsce prawdziwie prawej dla naszych dzieci i wnuków. Pozdrawiam.

  2. Elektoracie PO, spróbuj wyłączyć emocje i posłuchać tego co mówią politycy PiS’u, tą mowę nienawiści wkładają im w usta Nitras, Kierwiński, Neumann, Trzaskowski, Budka i inni.

Komentowanie jest wyłączone.