Wolnomyśliciel Suski

REKLAMA

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że na swój zaszczytny tytuł ChDI (chodzącego deficytu intelektualnego) Pan Minister Mariusz Błaszczak zapracował bardzo solidnie i otrzymał go w pełni zasłużenie. Gość w kółko, przy każdej możliwej okazji powtarza te same farmazony. O końcu państwa teoretycznego, o kwitnącej w Polsce demokracji, totalnej opozycji która do walki z Wybrańcami Suwerena posiłkuje się zagranicą, o skali zaniedbań swoich poprzedników itd. Nada sobie odznaczenie, którego przyjęcia następnie samemu sobie grzecznie, aczkolwiek stanowczo odmówi, a to przy okazji Świąt Bożego Narodzenia nakaże patrolującym szczecińskie ulice funkcjonariuszom policji konnej przyodziać białe prześcieradła oraz doczepić anielskie skrzydełka, innym razem zaś policjantów zabezpieczających mecz piłkarski przebierze za fotoreporterów. Po tym, jak w Radomiu kilku prymitywów w koszulkach z symbolami patriotycznymi, których znaczenia nawet zapewne nie rozumieją skopało leżącego na ziemi, ze trzy razy od nich starszego „agresora” wymyślił sobie, że to „bojówki totalnej opozycji” nawołują do nienawiści. Opinii publicznej usiłuje wmówić, że na Przystanku Woodstock nie dzieje się nic innego poza kradzieżami, rozbojami,  pijackimi burdami, gwałtami, a mniej więcej co trzeci jego uczestnik to dealer narkotykowy. Kosztami poniesionymi w związku z pełnymi zadumy, żarliwej modlitwy i kontemplacji comiesięcznymi zjazdami Polaków lepszego sortu na Krakowskim Przedmieściu, chce obciążać skandujących „Lech Wałęsa, Lech Wałęsa” zdrajców Narodu. Miało być o Marku Suskim, z krótkim tylko nawiązaniem do szefa MSWiA, ale o Panu Ministrze Błaszczaku pisze się wyjątkowo łatwo, lekko i (nie)przyjemnie.

Skoro swojego oficjalnego pseudonimu dorobił się taki Pan Mariusz, to dlaczego nie posiada go jeszcze inny wybitny pisowski myśliciel, Pan poseł Marek Suski? Wśród czynników w pełni moim zdaniem uzasadniających postulat nadania Panu Suskiemu właściwego, wyróżniającego go spośród innych kryptonimu, śmiało można wymieniać to, że nie ma wyrobionego poglądu na temat zażywania pigułki „dzień po” z tej prostej przyczyny, że sam jej zwyczajnie nie zażywa. Jako niezwykle dociekliwy członek komisji śledczej ds. Amber Gold pragnie za wszelką cenę doprowadzić do stawiennictwa przed jej szanownym obliczem podobno bardzo wpływową osobę, niejaką Katarzynę W., obecnie przebywającą w Petersburgu. Wezwanego na świadka Michała Tuska pyta o rachunek, ale sam nie wie, o jaki rachunek chodzi? I co w tym śmiesznego ?! – odpowiedziałby pewnie mocno zbulwersowany z – ca przewodniczącej Wassermann. Ano nic. Kilka dni temu w trakcie posiedzenia Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa za żadne skarby nie mógł się doliczyć kto z jej członków jest za, a kto przeciw kontynuacji prac nad omawianym tam projektem. Strasznie się poseł Suski wówczas pogubił w rachunkach. Dwanaście głosów przeciwnych kontynuacji prac, jedenaście za ich kontynuacją, czyli krótko mówiąc większość jest za dalszymi pracami. Czy nie? Zaraz, bo się pogubiłem. A przecież pytanie było bardzo proste: Kto jest za przerwaniem prac komisji, a kto jest przeciwny ich kontynuowaniu? Czy jakoś tak. Kilkanaście godzin temu uraczył nas bardzo ciekawą rozmową z dziennikarką, która Pana Suskiego chyba dość niefortunnie zapytała o nowy projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości dotyczący Sądu Najwyższego oraz jego zgodność z Konstytucją. W pewnym momencie z ust dziennikarki lekko już chyba zmęczonej pół zdaniami wypowiadanymi przez posła padło stwierdzenie: „Panie pośle, przecież jest Konstytucja„, na co Pan Suski bez wahania odparł  – „to pani tak twierdzi…..„.

Nie mam polotu i kreatywności Ludwika Dorna, by nadać Panu Suskiemu odpowiadający jego potencjałowi intelektualnemu przydomek, bez znanych językowi polskiemu wulgarnych epitetów, jak np. użyty w tytule wolnomyśliciel, ciamajda, ptasi móżdżek, kołek, marynowane cielę, ciemna masa, ofiara losu, gamoń, niemota, fajtłapa, kapuściana głowa itp. Może ktoś ma jakich ciekawy pomysł?

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

2 Komentarze

Komentowanie jest wyłączone.