Fleter o chabetach i adelaidach

REKLAMA

Koń by się uśmiał

Zadyma co najmniej jakby płonęły 2 miliony ton toksycznych odpadów. I to z jakiego powodu. Błahego. Bo na aukcji chabet w Janowie Podlaskim ożeniono tylko sześć koni z jedenastu wystawionych. Tacy k*** mądralińscy w krytykowaniu. To proszę bardzo pokażcie, jak się sprzedaje a nie tylko zza monitora takie cwaniaki. U mnie na starym osiedlu codziennie, jak szedłem do sklepu Cygan chciał lornetkę sprzedać i nigdy nie kupiłem, chociaż chciał tylko 15 złotych. To kto wyda tak lekką rączka 200 koła i to w ojro? Troszeczkę pomyślunku. Teraz nie tak łatwo sprzedać.

Owszem Zelnik sprzedawał hurtowo kolegów na komisariacie, więc ma praktykę. Tak samo jak bydgoski radny PiS, który sprzedał liścia małżonce i to niejednokrotnie. Mogliby spokojnie objąć stanowisko prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim ze względu na doświadczenie w sprzedaży. Ale dajmy szansę innym, choćby bez doświadczenia. Może niech zacznie od wystawiania używanego sprzętu na OLX i nabierze doświadczenia. Nie skreślajmy człowieka od tak ad hoc! Sprzedanie konia, który je kawior przy stole, zna Esperanto i śpi w pościeli, to nie jest tak jak nasrać i uciec. Puknijcie się w te puste sagany, zamiast wiecznie krytykować! Moim zdaniem PiS źle to rozegrał propagandowo. Mogli zatrudnić Stacha Piętę na umowę o dzieło, założyć mu turban na baniak, przejechać poliki pastą do butów i mógłby podbijać ceny. Obok ta jego Iza w burce robiłaby to samo. Co ma innego do roboty? Ważne że prezes Grzechnik jest umiarkowanie zadowolony. Parzystokopytne poszły za 501 tysięcy ojro a nie na salami do rzeźni za grosze. Cieszmy się z małych sukcesów.

Druga sprawa to podejście do klienta. Mega ważna rzecz. Dwa lata temu obywatel Arabii Saudyjskiej, któremu droga wojewódzka do Kluczborka pomyliła się z obwodnicą Dubaju, troszeczkę przygazował Bentleyem i od razu suszarka. Dostał tauzena do zapłaty czyli równowartość jednej sekundy pracy, ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że dzielnicowy nie miał wydać z miliona i musiał lecieć do Żabki. Trzeba ludzi edukować, że ci w turbanach mają hajsu. Przecież tam u nich jak się żółwia na pustyni podniesie, to od razu ropa naftowa leci. I teraz chodzi o to, żeby ten hajs od nich wyrwać. Ja bym od razu wdrożył następujące procedury. Otóż bez względu na to, czy przyjedzie i kupi konia, czy nie – dawałbym wyprawkę. A ze 3 słoiki kiszonych ogórków, 4 pęta rzeszowskiej, musztardę sarepską i dwadzieścia wiejskich jajek. Oni co prawda u siebie nie piją, ale można zrobić ogórkową i od razu by o nas cieplej pomyśleli. Aaaaa. I niech ktoś w końcu przełoży tekst apelu smoleńskiego na arabski, bo tracimy cenne punkty.

W przyszłym roku będzie lepiej. Ja przewiduję rekord sprzedaży. Tym bardziej że Adrian z Mariuszem fruną na Antypody celem udziału w korepetycjach “jak opchnąć frajerom dwa trzydziestoletnie kutry za dwa miliardy”. Korepetycje rzecz jasna w ramach offsetu. Kangury nam wszystko wyjaśnią. Tutaj mała dygresja. Jak się dowiedziałem, że nabywamy te łajby to pomyślałem że to dla firmy Polsilver w ramach dotacji. Tymczasem to serio ma iść do armii. Ja tylko błagam, żeby nie wpadli na pomysł,co by nowe imiona tym jednostkom nadawać, bo tam flaszka szampana wyrwę w burcie zrobi. 😜

Fleter o chabetach i adelaidach
13/5

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie

1 Komentarz

  1. widac brak wiedzy w temacie chociażby fregat. Może nim napisze sie tak nieprofesjonalny artykùł należało by sprawdzić opinie ekspertów w dziedzinie a nie samemu się mądrzyć brakiem wiedzy. i te inwektywy to odpowiedni poziom na artykuł. ?

Komentowanie jest wyłączone.