Standardy demokracji

REKLAMA

Wybory

Najpierw był poseł Janowski, blokował mównicę, bełkotał i tańczył. Myśleliśmy sobie, że to kompromitacja. Widzieliśmy jak Aleksander Kwaśniewski uciekał przed dziennikarzami po drabinie z sejmowego okna. Myśleliśmy – żenada.
Potem przyszedł Lepper i powiedział, że „Wersal się skończył”. Myśleliśmy, że to straszne, że to jest upadek parlamentaryzmu.
Z roku na rok było coraz gorzej. Lepper dziś jawi się jako prawie wzór kultury.

wolnosc-slowa-pis

wolnosc-slowa-pis1

wolnosc-slowa-pis2

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

3 Komentarze

  1. Może mu się coś stało w ten palec i zamiast do lekarza, to na salę sejmową poszedł?
    Co za buc. W pisie albo komunistyczni funkcjonariusze, albo złodzieje (Pięta, Brudziński), albo idioci, albo niewychowani kretyni (Pawłowicz). Co za zbieranina.

Komentowanie jest wyłączone.