Duda nie spotka się z Obamą

REKLAMA

duda-putin
Mistrzowie pokera z mistrzem pasjansa

Jak dowiadujemy się z prasy, radia i telewizji, prezydent Duda nie spotka się z Barrackiem Obamą. Sprawą oczywistą po ostatnich wydarzeniach jest to, że polityka amerykańska wyraźnie idzie w złym kierunku. Najlepszym tego dowodem jest między innymi wizyta na Kubie, która stała się dowodem zbyt miękkiej polityki wobec komunizmu. Polska jest zaniepokojona tak lewacką postawą USA. Także niepokojące jest przyznanie wizy niejakiemu Mateuszowi Kijowskiemu, który jest jednym ze znanych ludzi gorszego sortu z genem zdrady narodowej. Tak nielojalna postawa Stanów Zjednoczonych powoduje, że polski rząd rozważa schłodzenie stosunków z tym krajem. Bezpośrednim ostrzeżeniem ma być odmowa spotkania się z Barrackiem Obamą, co jasno i wyraźnie stwierdził przedstawiciel pałacu prezydenckiego.
Barrack Obama miał już okazję spotkać się z naszym prezydentem – stwierdził znany europoseł Ryszard Czarnecki – mógł mu uścisnąć dłoń i wypić kieliszek szampana. Powinien być wdzięczny za to spotkanie i możliwość sfotografowania się z naszym prezydentem. To mu musi wystarczyć, bo prezydent Duda nie przewiduje żadnych spotkań z amerykańskimi władzami do czasu skorygowania przez nie polityki zagranicznej. To powinno być dostatecznie jasnym ostrzeżeniem.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

2 Komentarze

  1. W nagrodę za kaczą demokrację prezydent Andrzej Duda został zaproszony do wylizania talerzy po spotkaniu Obama-Tusk.

  2. Ja też dumny jestem ze zręcznej gry Pana Prezydenta. Szkoda tylko, że nie spotkał się z przyszłym prezydentem Donaldem Trumpem. Nie mam jednak mu tego za złe. Facet ma fatalne imię.
    I dobrze, że ktoś z podrzędnych urzędników wyzwał Amerykańców od terrorystów, a inny wytknął murzyńskość. Od razu oddali nam brygadę pancerną.

Komentowanie jest wyłączone.