Radom

REKLAMA

Radom zdobył sławę dzięki „chytrej babie”. Nagle wszyscy zaczęli mówić o Radomiu i dowiedzieli się, że w Radomiu wyborcy PiS mają znaczącą przewagę. Tak,ak by chytrych bab gdzie indziej nie było. Nawet na filmie dokumentującym zjawisko widać było nie jedną, ale kilka chytrych bab. Poza tym pewna promocja w Lidlu wykazała, że chytrych bab w Polsce jest bez liku, a na dodatek często te chytre baby to wcale nie baby. Ale wracajmy do Radomia. Skoro jest tam zatrzęsienie wyborców PiS, to nic dziwnego, że sztandarową inwestycją Radomia było lotnisko.

I nieważne, że nikt tam nie ląduje, ani nie startuje. Wyborcy PiS dobrze wiedzą, że warto mieć lotnisko, bo jak już prezes wszystkie swoje marzenia o Polsce zrealizuje, to lotnisko się przyda. Aby zwiać, gdzie pieprz rośnie. Bo oni bardzo chcą, żeby była taka Polska, jak prezes mówi, ale dla innych, bo oni wtedy by chcieli być w Chicago. Jednak znalazł się ktoś, kto docenił Radom i wizjonerstwo radomian. Minister Macierewicz obiecał im właśnie zbudowanie stoczni. I to jest miś, pardon to jest myśl!
Przekopie się potężny kanał do Radomia. To przecież tylko 50 kilometrów do Wisły, a ojciec Stasia Tarkowskiego budował Kanał Sueski. No i te okręty będziemy ze stoczni spławiać do Wisły, a dalej do Bałtyku, a może i Bałtyk przesuniemy kiedyś do Radomia… a co? Należą się wyborcom piękne piaszczyste plaże.

Nie wiem co jeszcze Macierewicz wymyśli, ale mam kilka atrakcyjnych podpowiedzi. Stolicę przenieść do Radomia. Albo siedzibę ONZ, bo coś się mówi, że Trump chce USA z ONZ wypisać. A może w ogóle Polskę nazwać Radom? Jeszcze Radom nam nie zginął, kiedy my żyjemy…

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.