#NajgorszySortPolaków

REKLAMA

Ludzi, którzy protestują przeciw władzy PiS, prezes Kaczyński nazwał najgorszym sortem Polaków. W ten sposób zanim jeszcze zaczęła się manifestacja w Warszawie, powstał tzw. hasztag na Facebooku i Twitterze, którym ludzie zaczęli później oznaczać swoje wpisy i zdjęcia z udziału w manifestacji.
marsz
Tego najgorszego sortu było w Warszawie nawet i 50 tysięcy, w tym autor tekstu. Manifestacja była potężna i głośna. Andrzej Duda musiał usłyszeć, gdy pod pałacem skandowano: „Andrzej Duda, oddaj dyplom” i „Andrzej Duda marionetka Kaczyńskiego”.
kod1
Były i zabawne chwile, gdy parodiowano zachowania z demonstracji rozmaitych kiboli. Skandowano hasło „Kto nie skacze ten z kaczorem”, a obok mnie dziarsko podskakiwała staruszka, na oko osiemdziesięcioletnia. Ludzie idąc rozmawiali ze sobą, wołali do przechodniów: „Chodźcie z nami, póki można”. Na Nowym Świecie jakiś samotny kibol wlazł na pomnik Kopernika i trzymał plansze z napisem „KOD to folsdojsze” (pisownia autentyczna), ludzie podbiegali bliżej, by zrobić fotkę temu niezłomnemu patriocie z dysgrafią. 🙂
kod2
Jak widać na zdjęciach, na manifestację przyszło wielu młodych ludzi, ale zadziwiająco dużo było też osób starszych, które często mylnie się łączy z wyznawcami PiS. Rozmawiając z ludźmi najczęściej dowiadywałem się, że do udziału skłoniła ich – podobnie jak mnie – niespotykana bezczelność i ostentacyjne łamanie prawa pokazane przez przedstawicieli PiS w osobach nie tylko Andrzeja Dudy, ale i Beaty Szydło, Beaty Kempy oraz innych.
kod
„Tu jest Polska”, a potem „Wyszło słońce, jest nadzieja”. Nadzieja naprawdę się obudziła, gdy ludzie zobaczyli, jak wielu ich jest. Wiele osób miało większe lub mniejsze flagi polskie i unijne, były także transparenty i plansze z hasłami. A jeden z demonstrujących miał miniaturkę Andrzeja Dudy.
duda-marionetka
„Andrzej Duda, marionetka Kaczyńskiego” to było jedno z najczęściej skandowanych haseł. Z perspektywy pojedynczego człowieka w środku tej manifestacji było to naprawdę ogromne wydarzenie. Na koniec pod pałacem prezydenckim zaśpiewaliśmy hymn. Potężnie, jednym głosem, wszystkie zwrotki i bez zniekształcania słów.
Tak, tam byliśmy my „najgorszy sort Polaków” w liczbie kilkudziesięciu tysięcy. A każdy z maszerujących szedł często w imieniu swojej rodziny, przyjaciół i znajomych, którzy w Warszawie być nie mogli. Jesteśmy „zaprzedani” – jak to nazwał prezes Kaczyński – jesteśmy zaprzedani idei demokracji.
A zamiast podpisu ten oto symbol.
polak

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

13 Komentarze

  1. 1. Byłoby miło zobaczyć zdjęcie tego kibola na Koperniku.
    2. TV Republika w czasie demonstracji puszczała telezakupy. Potem puszczała film o polskim królu co nawet nie mówił po polsku. Przyczaiłem się tam, bo jeśli przemarszowi towarzyszyłyby jakiekolwiek ekscesy, kamery poszłyby w ruch. Niestety! Nie wznoszono obelżywych okrzyków typu Komoruski, nie zbeszczeszczono smoleńskiej wystawki pod Pałacem, nie spalono żadnej kukły prominentnych PiSiorów. Po zmianie komendanta Policji przeliczono jeszcze raz demonstrantów, redukując ich liczbę do kilkunastu tysięcy.

    • Jednym słowem, nuda. Nowy komendant przyniósł ze sobą – niewątpliwie – nowe liczydło, atestowane przez PIS.

  2. Maćku, miło, że spokojnie dotarłeś do domu. ten 15 tysięcy to było podobno tylko na początku, więc TV Republika tylko „nagięła” fakty. takie tam czarowanie rzeczywistości… teraz liczy się, że było tam prawie 60 tysięcy, ale niech będzie nasz strata, powiedzmy 50. tyle było na pewno 🙂 ogólnie była wysoka kultura, brak jakiś idiotycznych wyskoków. nie to co manifestacje z drugiej strony. żadnych spalonych samochodów ani sklepów, brak pobić. ale aż zaskoczony jestem, że”naziole” się nie pokazali i nie usiłowali rozbić demonstracji albo sprowokować do czegoś takiego..

    • Wygląda na to, że KOD zaskoczył wszystkich. Myślę, że prezes zrobi, co trzeba i na następnej demonstracji już tak spokojnie nie będzie. A propos. – Nie brakuje wam PP vel FB? Czuję, jak się zwija z wściekłości, że nie może wrzucić tu swoich świńskich uwag.

    • No i doigrałeś się! Ja jestem tylko sortem gorszym, ty natomiast najgorszym. Prezes ma dobrą pamięć i o order RP dla ciebie raczej nie wystąpi. Mówiąc serio, bardzo ci zazdroszczę, że mogłeś tam być.

      Oglądałem i wczorajszą, i dzisiejszą manifestację w TV. Mam nieodparte wrażenie, że coś dzisiaj Jarkowi nie wypaliło, chociaż spiker rozwiązujący demonstrację mówił, żeby uczestnicy kierowali się do autokarów. Wygląda więc na to, że byli dowożeni i to z całej Polski, jak by to wynikało z wcześniejszych jego przechwałek – „są z nami Polacy od Świnoujścia do Ustrzyk Dolnych i od (nie zapamiętałem miejscowości) … na wschodzie kraju do … na jego zachodzie”.

      • Tak. Spontanicznie przyjechali dziś autokarami z całej Polski. Ot tak… pod wpływem chwili. A trzy razy mniejsza od wczorajszej demonstracja liczyła 50 tysięcy głów. Zaś wczorajsza maleje z godziny na godzinę, jeszcze parę dni i okaże się, że wcale nas tam nie było.
        Prywatnie powiem, że ja nie lubię tłumu. Zawsze unikałem meczów, koncertów itp. Nie chciałem być częścią tłumu. Ale wczoraj poczułem się częścią społeczeństwa, a nie tłumu.

  3. Naziole byli pod TK, bo się namawiali że „spuszczą łomot” garstce lemingów. Ale rura im zmiękła, gdy zobaczyli te tysiące. Poprawili więc tylko kominiarki na ryjach i próbowali coś skandować, lecz zostali zatrąbieni na śmierć wuwuzelami, które specjalnie na tę okazję zostały przygotowane. To usłyszałem od gościa, który był tam blisko tuż obok nazioli.

    Zdjęcia tego kibola na Koperniku nie mam. Niestety robiłem komórką i nie wyszło kompletnie, ludzie zasłonili i wyszło wszystko rozmazane.

  4. 1. Dzięki za zdjęcie tego kibola. Widzę, że Kopernik odwrócił się do niego z niesmakiem. Warto takie zdjęcia upowszechniać- autor chyba się nie obrazi. Kibol też – jest boCHaterem – sam przeciw tysiącom. Ale gdyby ulicą szli kibole Kolejorza, facet byłby zmieciony, a Kopernik trzymałby zamiast astrolabium jego łeb.
    2. Może wpuszczać FB tylko w dni parzyste. Może tylko w piątki – nie będzie rzucał mięsem. Może ostrzec, że po niestosownym zachowaniu będzie miał tyle tygodni niebytu ile czerwonych kartek.

    • FB nie ma zakazu wejścia 🙂 sam zrezygnował, jak się dowiedział, że za kłamstwa i pomówienia, oraz za obrażanie może dostać bana. obraził się 🙂

Komentowanie jest wyłączone.