Polityka w czasach zarazy

REKLAMA

Polityka w czasach zarazy

Jak wygląda polska polityka w czasach zarazy? Zauważyliście, że ilekroć kraj znajdzie się w obliczu prawdziwych problemów, Kaczyński znika? Prezes jest dobry, gdy trzeba wyzwać opozycję od kanalii, powiedzieć przeciwnikom politycznym, że są gorszym sortem i elementem animalnym. Jednak gdy są do rozwiązania realne problemy, zbawca narodu jest nie do odnalezienia. Nie widać go w mediach. Nie słychać jego opinii. Dlaczego ów genialny strateg, który doskonale tak potrafi partię przeprowadzić przez wzburzone fale polityki, nagle znika?

W sobotni wieczór szef jednej z najważniejszych instytucji w sytuacji ogłoszonej pandemii, Główny Inspektor Sanitarny oznajmił, że oto w Polsce wyzdrowiało 13 (słownie: trzynastu) pacjentów zarażonych koronawirusem. Jest to najlepszy dowód, że cuda istnieją. Przed tygodniem było zaledwie sześciu pacjentów i w ciągu tych dni z sześciu chorych zrobiło się trzynastu wyleczonych. My – gorszy sort – od dawna wiemy, co myśleć na ten temat. Ale czy ty – wyborco PiS – nie czujesz, że – delikatnie mówiąc – ktoś robi z ciebie wała?

Czy leci z nami pilot?

Pocieszające jest, że nie tylko Polską rządzą idioci i patologiczni kłamcy. Zaraz, czy ja czasem nie ujawniłem tajemnicy państwowej? W Wielkiej Brytanii rząd doszedł do wniosku, że ponieważ umierają głównie starsi ludzie, to wszystkich powyżej 70 lat obejmie obowiązkowa czteromiesięczna kwarantanna. Jednak wstrzymano się z ogłoszeniem terminu, bo któryś z rządowych ekspertów stwierdził, że część z nich umrze z powodu zaniedbania po rozpoczęciu kwarantanny. Dlatego postanowiono ogłosić wielką narodową mobilizację, żeby się społeczeństwo tymi starszymi ludźmi zajęło. Można zapytać, a po co w takim razie rząd i wszelkie jego instytucje?

Oczywiście zagrożenie jest realne. Przebieg epidemii we Włoszech jest tego dobitnym przykładem. Większość podjętych działań jest oczywiście koniecznych, ale patrząc na poczynania rządów – w tym naszego – które przypominają rozpaczliwego crawla, polegającego bardziej na chlapaniu niż poruszaniu się do przodu, mamy niemiłe wrażenie bezradności władzy. Podejmowane są działania bezsensowne jak na przykład decyzja poczty o wstrzymaniu przesyłek zagranicznych. Z kolei nie podejmuje się działań, które dla wielu specjalistów są oczywiste.

Wydaje się, że autopromocja rządu, który właściwie przespał pierwsze dwa miesiące tego roku, jest jedynym realnym działaniem. Do tego jeszcze mamy prezydenta Dudę, który jako jedyny dalej prowadzi kampanię wyborczą. Jeździ po kraju i codziennie pokazuje jak w czasie pandemii nie powinno się zachowywać. Partia rządząca robi swojemu kandydatowi ustawki. Ubiera go w śmieszne, ni to wojskowe, ni to harcerskie, mundurki i daje mu nieograniczony czas antenowy, gdy inni kandydaci musieli wstrzymać kampanię. Tak oto wygląda polska polityka w czasach zarazy.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.