Przejrzałem na oczy!

REKLAMA

Szczęść Boże

Wielu lat potrzebowałem na uświadomienie sobie, w jak zaawansowanym stadium indoktrynacji się znajduje. Jak łatwo mną sterować, manipulować i wmawiać mi rzeczy, które w rzeczywistości nie mają miejsca. I kto mi robił to wszystko? Między innymi  moi Rodzice! Swoje ”olśnienie” zawdzięczam niektórym posłom Konfederacji, którą  Opatrzność posadziła w ławach Sejmu IX kadencji .

Dopiero teraz widzę, jak od początku moje prawa, wolności i swobody były ograniczane. Pamiętam np. jak moja Mama kazała mi myć ręce, ”kłaniać się” się sąsiadom, odrabiać lekcje itd. Tata też najwyraźniej za wszelką cenę dążył do tego, żebym nie wyrósł na ”prawdziwego” mężczyznę. Notorycznie bowiem zabierał mnie na mecze siatkarzy Wojskowego Klubu Sportowego Czarni Radom. Efekt tego jest taki, że od pewnego momentu przestałem się kompletnie interesować piłką nożną, ”zakochałem się” zaś w siatkówce. Czasem nawet podawali mi jakieś leki, tabletki, witaminki. Prowadzali na szczepienia! Teraz już mam wątpliwości, czy nie była to z ich strony jakaś próba farmakologicznej zmiany mojej płci?! Być może do jakiegoś stopnia im się to udało? Kilka dni temu bowiem podczas telefonicznej rozmowy przyznałem się swojej Mamusi, że w trakcie podróży pociągiem do pracy cholernie zmarzłem. A zdaniem tego ślicznego, bardzo wygadanego i zawsze tak idealnie ”wytapetowanego” do występów w telewizji Krzysia, to niegodne ”prawdziwego” mężczyzny.  A ja ufałem im bezgranicznie….

Tata zresztą w dalszym ciągu kontynuuje swoją ”misję” narzucania swojego zdania osobom o innym światopoglądzie. Na drzwiach sklepu z artykułami BHP którego jest właścicielem, bezczelnie powiesił kartkę z informacją, że przed wejściem do środka, zgodnie z zaleceniami należy zasłonić usta i nos. Ponadto tuż przy wejściu postawił żel do dezynfekcji dłoni. Dotychczas myślałem, że wynika to tylko i wyłącznie z dbałości o zdrowie oraz bezpieczeństwo klientów i swoje. Teraz już wiem, że to te jego faszystowskie metody ograniczania swobód, praw i wolności tych, którzy myślą samodzielnie! Gdyby było inaczej, obok wspomnianej kartki powiesiłby drugą. Informującą że ci, którzy uważają, że pandemia to wymysł tych, którzy tworzą nowy porządek świata, nie muszą maseczek zakładać. Sprawiedliwie byłoby także, gdyby obok środka antybakteryjnego znalazło się miejsce na kropielnice i figurkę Matki Boskiej ”Covidowej”. Wykluczeni w żaden sposób nie byliby też wówczas ci, którzy w koronawirusa niby wierzą, ale mają sceptyczne podejście do naturalnych sposobów prób ograniczania jego emisji. Po obmyciu dłoni w święconej wodzie i zawierzeniu swojego zdrowia Najświętszej Panience również mogliby bez obaw wejść do sklepu.

Powiedziałem więc DOŚĆ !! W poniedziałek rano, przed wyjściem do pracy, inaczej niż dotychczas nie zamierzam brać prysznica. Nie powiem nawet ”dzień dobry” żadnemu napotkanemu sąsiadowi. O założeniu na swój paskudny ryj tej szmaty, która powoduje gronkowca, grzybice płuc, może powodować trądzik oraz odstające uszy nawet nie chcę słyszeć!  Nikomu bowiem nie pozwolę dokonywać inwazji na moje miejsca intymne! I bez względu na temperaturę pojadę w samej koszulce. Nie ma prawa być mi zimno.

Jestem dziś duchem z Wami Drodzy Uczestnicy  ”Marszu o Wolność”! Tylko duchem, ponieważ akurat dzisiaj są trzy mecze w ramach siatkarskiej PlusLigi. A wieloletni proces indoktrynacji, któremu byłem poddawany spowodował, że cholernie mi zależy na ich obejrzeniu.

Z Panem Bogiem

 

zdjęcie: rmfmaxxx.pl

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


*