Rząd zamknie internet?

REKLAMA

Rząd zamknie internet?

Czy rząd zamknie internet? Rząd jest gotowy zamknąć Internet, w tym nawet tak ważne strony jak cat-bounce.com i demotywatory.pl. Najpierw znikną usługi strumieniowe. Krajowa Rada Zdrowia nie może nie zalecić tych środków. „Wirusy rozprzestrzeniają się błyskawicznie przez sieć. Niestety, byliśmy tak skupieni na świecie fizycznym, że zaniedbaliśmy interwencję w świecie wirtualnym. Musimy działać natychmiast, dlatego wyłączamy Internet, z wyjątkiem niektórych istotnych części.” Tak z wielką powagą stwierdził wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz, który we wtorek przyznał, że ​​rząd popełnił błąd, koncentrując się wyłącznie na rozprzestrzenianiu się infekcji fizycznej. Jednak natychmiast po przyznaniu się przedstawił plan awaryjny, aby naprawić błąd i zapobiec rozprzestrzenianiu się przerażającego koronawirusa w sieci. Plan oznacza, że ​​Internet będzie zamykany etapami od 19 do 22 marca, tak że tylko absolutnie niezbędne strony internetowe, takie jak demotywatory.pl i cat-bounce.com będą dostępne od przyszłego tygodnia.

Miliardy wirtualnych uścisków dłoni

Szef gabinetu politycznego prezesa rady ministrów Marek Suski dodaje, że chociaż władze były zajęte ostrzeganiem przed kontaktami fizycznymi, zwłaszcza w formie uścisków dłoni, nikt nie był świadomy, że miliardy wirtualnych uścisków dłoni faktycznie sprawiają, że internet zaraża. „Jest bardzo techniczny, ale dzieje się tak z powodu czegoś zwanego TCP i którego Internet jest pełen” – mówi Marek Suski, który podkreśla, że ​​jest politykiem, a nie ekspertem, a zatem nie musi mieć dogłębnej wiedzy, aby podjąć działanie. „Dla mnie wystarczy wiedzieć, że TCP może przenosić infekcje, które mogą być przenoszone przez wirtualne protokoły” – dodaje wicepremier Jacek Sasin. Ze źródeł nieoficjalnych dowiadujemy się, że prezes PiS Jarosław Kaczyński polecił rządowi zająć się eliminacją groźnego TCP z internetu. „Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota” – miał oznajmić Kaczyński, ale zdecydowanie orzekł, że strona cat-bounce.com musi być dostępna.

Przestań streamować dla ostrożności

Według dziennikarza, specjalisty od spraw zdrowia duchowego, Tomasza Terlikowskiego, nie ma dowodów na to, że koronawirus może rozprzestrzeniać się przez wirtualne uściski dłoni. „Wszystko wskazuje na to, że Internet ma pewną odporność na koronawirusy, prawdopodobnie także te obecne” – mówi. Mimo to rząd nie zaryzykuje. „Musimy działać – raczej ostrożnie niż nie dość ostrożnie. Dlatego pierwszym krokiem jest całkowity zakaz korzystania z usług przesyłania strumieniowego, ponieważ są one często używane na różnych urządzeniach w tym samym gospodarstwie domowym, co jest obecnie zbyt ryzykowne, gdy wiele osób jest zmuszonych do pozostania w domu ” – mówi prezydent Adrian Duda. Kiedy strony takie jak Pornhub zostaną zamknięte, politycy nie mogą odpowiedzieć. Nieoficjalne informacje podają, że władze obawiają się złamania kwarantanny i zamieszek na ulicach jeśli rząd zamknie internet.

UWAGA! Powyższy tekst jest swobodną wariacją na temat satyrycznego artykułu na stronie rokokoposten.dk. Rokoko Posten to taka duńska odmiana naszego Aszdziennika. Z wyjątkiem cytatu z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego sprzed paru lat, żadna informacja nie jest prawdziwa. To tylko satyra na naszą durną i nieudolną władzę.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Tarot dla Ciebie